Czy XRP czeka szok podażowy? Analityk rozwiewa wątpliwości

Rosnące wykorzystanie XRP jako zabezpieczenia w usługach finansowych opartych na blockchainie może w przyszłości ograniczyć ilość tokenów dostępnych na rynku – uważa komentator rynku kryptowalut Zach Rector. Według niego rozwój infrastruktury XRP Ledger (XRPL) może sprawić, że zarówno inwestorzy indywidualni, jak i instytucje będą wykorzystywać Ripple jako zabezpieczenie przy zaciąganiu pożyczek i korzystaniu z nowych usług finansowych.

Zdaniem Rectora takie rozwiązania mogłyby prowadzić do czasowego blokowania części podaży coina, co w społeczności kryptowalut określane jest mianem „szoku podażowego”. Należy jednak podkreślić, że jest to scenariusz przedstawiony przez analityka, a nie potwierdzony kierunek rozwoju rynku.

XRP może zyskać nowe zastosowanie w finansach

Według Zacha Rectora Ledger rozwija się w kierunku infrastruktury umożliwiającej tworzenie bardziej zaawansowanych usług finansowych. Wśród nich wymienia możliwość udzielania pożyczek, zaciągania kredytów oraz wykorzystywania XRP jako aktywa stanowiącego zabezpieczenie transakcji. Analityk zwraca uwagę, że dotychczas podobne funkcje nie były szeroko dostępne w ekosystemie XRPL. Jego zdaniem sytuacja może zacząć się zmieniać w drugiej połowie 2026 roku wraz z rozwojem nowych narzędzi i usług budowanych wokół sieci. Jeżeli taki model zostałby wdrożony na większą skalę, część posiadaczy XRP mogłaby czasowo blokować swoje tokeny jako zabezpieczenie, ograniczając liczbę monet dostępnych w swobodnym obrocie.

Ripple rozwija infrastrukturę dla rynku instytucjonalnego

Rector wskazuje również na ostatnie inwestycje Ripple w brytyjskie spółki ZILO oraz Licuido jako element budowy infrastruktury skierowanej do sektora finansowego. Według analityka Licuido rozwija rozwiązania związane z regulowaną tokenizacją aktywów, natomiast ZILO dostarcza technologie służące do prowadzenia rejestrów funduszy inwestycyjnych i obsługi udziałowców. Firma współpracuje m.in. z instytucjami finansowymi takimi jak Citi czy State Street, a wśród inwestorów wymieniana jest również Fidelity International. Rector uważa, że rozwój tego typu usług może zwiększyć znaczenie XRP Ledger w obszarze tokenizacji tradycyjnych aktywów finansowych oraz obsługi rynku kapitałowego. Jako przykład rosnącej aktywności instytucjonalnej wskazuje także tokenizację funduszu płynności dolarowej Aviva Investors na XRP Ledger.

Analityk mówi o możliwym „szoku podażowym”

Najważniejszym elementem przedstawionej analizy pozostaje koncepcja wykorzystania XRP jako zabezpieczenia w usługach finansowych. Zdaniem Rectora zarówno inwestorzy detaliczni, jak i instytucje mogliby blokować swoje tokeny podczas korzystania z produktów opartych na pożyczkach i finansowaniu. W efekcie część podaży Ripple mogłaby zostać czasowo wyłączona z obrotu, co – przy utrzymującym się popycie – potencjalnie wpłynęłoby na sytuację rynkową. Analityk określa taki scenariusz mianem „XRP collateral supply shock”, czyli szoku podażowego wynikającego z wykorzystania tokenów jako zabezpieczenia. Na obecnym etapie są to jednak prognozy i interpretacje przedstawione przez komentatora rynku. To, czy XRP rzeczywiście zacznie odgrywać większą rolę jako aktywo zabezpieczające w usługach finansowych, będzie zależało od tempa rozwoju infrastruktury XRP Ledger, zainteresowania instytucji oraz skali wdrażania nowych rozwiązań opartych na technologii blockchain. Więcej o coinie piszemy tutaj:

Znany analityk wskazuje: ”XRP za 10 dolarów nie jest już nierealnym scenariuszem”

Kolejne oszustwo. W tle temat XRP