Jedno zdjęcie z wystąpienia prezydenta Donalda Trumpa 5 lutego 2026 r. w Waszyngtonie obiegło internet i wywołało falę dyskusji w społeczności XRP. Na oficjalnym tle za mównicą (oznaczonym jako „TrumpRx.gov”) użytkownicy X dostrzegli… odwrócony symbol XRP.
Komentator kryptowalutowy Bird jako pierwszy podsycił temat, wskazując na kształt, który po obróceniu przypomina logo XRP. Post szybko stał się viralowy, a spekulacje o „ukrytym sygnale” od prezydenta eksplodowały w mediach społecznościowych.
Kontekst zdjęcia i oficjalne tło
Trump przemawiał podczas Narodowego Śniadania Modlitewnego – standardowego wydarzenia z klasycznym brandingiem rządowym. Oficjalne fotografie Białego Domu i agencji prasowych pokazują typowe oznaczenia prezydenckie, bez jakichkolwiek odniesień do kryptowalut. „TrumpRx.gov” to po prostu domena związana z biurem prezydenta (Rx jako skrót od prescription w kontekście polityki zdrowotnej), a nie kryptowalutowy skrót. Żadne oświadczenie administracji, Departamentu Skarbu ani mediów głównego nurtu nie potwierdziło celowego umieszczenia symbolu XRP. Mimo to społeczność XRP – znana z czujności na wszelkie polityczne aluzje – potraktowała zbieg okoliczności bardzo poważnie.
Dlaczego XRP tak bardzo przyciąga polityczne teorie
XRP od lat jest jednym z najbardziej „politycznych” projektów w krypto. Długoletnia batalia z SEC, ambicje Ripple w zakresie płatności transgranicznych i instytucjonalnych, a także nadzieje na regulacyjną klarowność sprawiają, że każdy gest z Waszyngtonu jest analizowany pod kątem ukrytych znaczeń. W erze „prezydenta Bitcoina” (jak nazywa Trumpa Michael Saylor), fani XRP szukają dowodów, że administracja dostrzega też ich projekt – zwłaszcza po tym, jak Bitcoin dostał symboliczną uwagę (np. poprzez nominacje pro-krypto urzędników). W efekcie nawet przypadkowy kształt na tle staje się „dowodem” na cichą akceptację lub przygotowania do większej roli XRP w systemie finansowym USA.
Spekulacja vs. rzeczywistość – co naprawdę się liczy
Na dzień dzisiejszy nie ma żadnych wiarygodnych informacji wskazujących, że tło było celowo zaprojektowane z myślą o Ripple. To klasyczna pareidolia – ludzka tendencja do dostrzegania wzorców tam, gdzie ich nie ma – spotęgowana przez algorytmy social media i wysoką emocjonalność rynku krypto. Epizod pokazuje jednak ważną rzecz. Otóż nadal w 2026 r. granica między polityką, memem i rynkiem krypto praktycznie nie istnieje.