Wygląda na to, że jednak typowy czteroletni cykl Bitcoina już nie jest taki sam. Do tej pory rok po halvingu BTC notował największe wzrosty. Tymczasem poprzedni rok zakończył się ze stratą. Z drugiej strony nie doszło do gwałtownego spadku jak w poprzednich latach. Powstaje pytanie „co dalej?”. Sytuacja jest nowa i trudna do przewidzenia. Eksperci co chwila zmieniają zdanie i korygują swoje prognozy. Nawet tak renomowane platformy analityczne, takie jak CryptoQuant, co chwila aktualizują swoje prognozy. Na początku roku eksperci tej platformy przedstawili nowe wnioski na temat sytuacji BTC.
CryptoQuant ocenia, że Bitcoin może wzrosnąć nawet do 170 tys. w 2026 roku
Jeszcze kilka dni temu CryptoQuant przedstawił mało optymistyczny raport dla rynku kryptowalut. Analiza z 21 grudnia wskazywała, że kryptowaluty weszły w bessę. Głównym sygnałem, który skłonił ekspertów do postawienia takiej tezy, jest słabnący popyt na Bitcoina. Widać to przede wszystkim po aktywności wielorybów oraz wyraźnie słabszych wynikach ETF-ów.
Wówczas eksperci platformy ostrzegali, że jeśli trend ten się utrzyma, cena BTC może spaść najpierw do 70 tys. USD, a w dłuższym terminie nawet do 56 tys. USD. Oba te poziomy analitycy wskazali jako kluczowe poziomy wsparcia, które należy uważnie śledzić.
Tymczasem w Nowy Rok pojawiła się nowa analiza CryptoQuant, z której wyłania się znacznie bardziej optymistyczna wizja dla posiadaczy Bitcoina. Firma przedstawiła trzy możliwe scenariusze dla BTC. Trzy scenariusze obejmują rok 2026. Scenariusz A, który zdaniem ekspertów ma duże prawdopodobieństwo wystąpienia, zależy głównie od obniżek stóp procentowych i ożywienia gospodarczego. W tym wariancie Bitcoin prawdopodobnie będzie poruszał się w szerokim przedziale 80–140 tys. USD.
Scenariusz B zakłada, że jeśli ryzyko recesji się nasili, delewarowanie i odpływy z ETF-ów mogą obniżyć cenę Bitcoina poniżej 80 tys. USD. W skrajnym wypadku kurs może ruszyć nawet w kierunku 50 tys. USD.
Natomiast scenariusz C to najmniej prawdopodobny wariant. Tutaj analitycy zakładają, że jeśli oczekiwania dotyczące złagodzenia polityki monetarnej zrealizują się, a napływy z ETF-ów będą stabilne, Bitcoin może osiągnąć poziom 120–170 tys. USD.
Spokojne wejście BTC w nowy rok
CryptoQuant podkreśla, że kluczowe w kolejnych miesiącach będzie obserwowanie aktualnych danych makroekonomicznych. Na razie, na początku nowego roku Bitcoin pozostaje w martwym punkcie. Jak wskazują eksperci „rynek pozostaje w środowisku o wysokiej zmienności, ani zdecydowanie byczym, ani niedźwiedzim”.
W chwili pisania tekstu cena Bitcoina wynosi 88 747 dolarów, a w ciągu ostatnich 24 godzin skoczyła o 1,04%. W ujęciu tygodniowym i miesięcznym kurs BTC wzrósł odpowiednio o 0,92% oraz 2,45%. Natomiast w ujęciu rocznym token traci na wartości 5,29%.
Wskaźniki z TradingView nie są jednoznaczne, co potwierdza opinię ekspertów CryptoQuant, że sytuacja jest neutralna i jest za wcześnie, by mówić o początku trendu wzrostowego.