W ostatnich dniach nastroje wokół Cardano nieco się poprawiły. Token po chwili przerwy przeskoczył Bitcoin Cash i wrócił do TOP 10 największych kryptowalut pod względem całkowitej kapitalizacji. Jednak sytuacja wcale nie wygląda zbyt dobrze. Token spadł do najniższego poziomu od października 2023 roku. Cena jest obecnie znacznie bliżej ATL niż ATH. Jak może rozwinąć się sytuacja? Wieloryby nie próżnują i już zaczęły działać.
Cardano najniższej od 2024 roku. ATL coraz bliżej
Pod koniec zeszłego tygodnia ADA wrócił do TOP 10, ale problemy projektu jeszcze się nie skończyły. Kurs tokena cały czas jest pod presją. W chwil pisania tekstu Cardano kosztuje 0,26 USD i tylko w ciągu ostatnich 24 godz. spadł o 5,78%. W ujęciu tygodniowym i miesięcznym token spadł odpowiednio o 0,50% oraz 11,01%. Obecnie token spadł do poziomów, które ostatni raz rynek obserwował w październiku 2023 roku.
Źródło: CoinGecko [KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]
Sytuacja wygląda jeszcze gorzej, jeśli spojrzymy na wynika z dłuższej perspektywy czasowej. Tylko od początku roku (Year To Date) altcoin stracił na wartości 21,60%. Przez ostatnie pół roku stracił 68,81%. Obecnie Cardano jest znacznie bliżej swojego najniższego poziomu (ATL), niż rekordu (ATH). Najwyżej ADA był notowany we wrześniu 2021 roku i kosztował wtedy 3,09 USD. Natomiast historycznie najniższa cena tego tokena to 0,1925 USD (marzec 2020).
Kurs szoruje po dnie, ale rynek nastawiony byczo
Sygnałów kryzysu ADA jest znacznie więcej. Jednak kilka wskaźników pokazuje, że to nie jest jeszcze projekt, który należy zupełnie przekreślić. Wygląda na to, że altcoin wciąż ma potencjał – przynajmniej tak ocenia rynek.
Z danych CoinMarketCup wynika, że Cardano jest w czołówce tokenów z TOP 100, wobec których rynek jest najbardziej byczo nastawiony. Z najnowszego odczytu wynika, że aż 77,8% uczestników rynku jest byczo nastawionych do tego tokena. Pod tym względem ADA wyprzedza ETH, a łącznie przed nim w tym rankingu jest tylko pięć innych kryptowalut.
Wieloryby akumulują i hodlują
O tym, że altcoin ma potencjał na przyszłość świadczą również dane dotyczące aktywności wielorybów. Niedawno pisaliśmy, że Santiment ustalił, że w ciągu ostatnich sześciu miesięcy wieloryby kupiły 819 400 000 ADA. Wieloryby wykorzystują spadki cen na akumulację, co sugeruje, że dostrzegają w nim potencjał na kolejne miesiące.
Z najnowszych danych Santiment wynika również, że w ciągu ostatniego tygodnia wieloryby wycofały z giełd 230 mln ADA. Zatem zamiast sprzedawać duzi gracze wolą trzymać i czekać na odbicie cen. To kolejny znak, że token, choć wygląda słabo, to ma szanse na mocny powrót w kolejnym cyklu wzrostów.