Bybit, druga co do wielkości giełda kryptowalut na świecie pod względem wolumenu obrotu, poinformowała o uruchomieniu serwisu LazarusBounty com.
Jest to pierwsza w branży platforma nagród, stanowiąca czterostopniową ofensywę przeciwko przestępczości kryptowalutowej.
Transparentność Informacji jako podstawa systemu ochrony
Przypomnijmy – kilka dni temu giełda kryptowalut Bybit padła ofiarą cyberataku, w wyniku którego skradziono około 1,5 miliarda dolarów w kryptowalutach, głównie Ethereum. Atak miał miejsce podczas rutynowego transferu środków z tzw. „zimnego portfela” (offline) do „ciepłego portfela” (online). Hakerzy zdołali przejąć kontrolę nad zimnym portfelem i przelali 401 000 ETH na nieznany adres. Analizy firm zajmujących się bezpieczeństwem blockchain, takich jak Arkham Intelligence i TRM Labs, wskazują na powiązania z północnokoreańską grupą hakerską Lazarus. Stwierdzono, że ponad 11 000 portfeli kryptowalutowych może być powiązanych z tym atakiem.
Teraz zaś Bybit wyciąga wnioski i tworzy platformę, która ma na celu ujawnianie nielegalnych działań, pociąganie hakerów do odpowiedzialności i zabezpieczanie aktywów cyfrowych z bezprecedensową szybkością i precyzją. Podstawą działania LazarusBounty jest przekonanie, że pełna i natychmiastowa transparentność wzmacnia społeczność oraz zmienia zasady walki z cyberprzestępczością.
Platforma konsoliduje wiodące bazy danych dotyczące bezpieczeństwa blockchaina, w tym zasoby od Chainalysis, Arkham i GoPlus, tworząc jednolite, dynamiczne kompendium wiedzy. To połączenie ma dostarczać kluczowych informacji pomagających w identyfikacji i zwalczaniu nielegalnych transakcji. W przypadku zgłoszenia dużego naruszenia, LazarusBounty uruchamia zespół śledczy, w skład którego wchodzą m.in. ZachXBT i Yu Xian z SlowMist. Dzięki ich specjalistycznej wiedzy proces dochodzeniowy ma być znacznie przyspieszony. Firma nawiązała też współpracę z głównymi oficerami ds. bezpieczeństwa z publicznych łańcuchów bloków, tworząc potężną sieć doradców. Sojusz ten umacnia zaangażowanie firmy w transparentność i odpowiedzialność w ekosystemie blockchain.
Jednym z najważniejszym elementów platformy jest tablica Hack Leaderboard, która ma precyzyjnie śledzić zgłoszone informacje i przyznawać nagrody w oparciu o skuteczność odzyskiwania skradzionych funduszy. Każdy zweryfikowany dowód bęzie rejestrowany, a najbardziej efektywni łowcy nagród będą wyróżniani. Ponadto LazarusBounty posiada automatyczny system powiadomień, który natychmiast uruchamia działania naprawcze po wykryciu nielegalnych funduszy. Gdy tylko środki zostaną zidentyfikowane, system alarmuje odpowiednie platformy w celu ich zamrożenia lub zablokowania, eliminując opóźnienia związane z interwencją manualną.
Po ataku na Bybit firma stara się dać przestępcom ewidentnie do zrozumienia, że skradzione przez nich fundusze prędzej czy później zostaną odzyskane. Platforma LazarusBounty ma stanowić ostrzeżenie dla cyberprzestępców, że każda próba wykorzystania blockchaina do nielegalnych celów spotka się z natychmiastową reakcją. „Inicjatywa ta ustanawia nowy standard w branży – zamiast czekać na eskalację problemu, Bybit bierze sprawy w swoje ręce i zachęca każdego członka społeczności do aktywnego udziału w ochronie ekosystemu” – czytamy w komunikacie prasowym.
Czym jest Bybit?
Bybit to druga co do wielkości giełda kryptowalut na świecie pod względem wolumenu obrotu, obsługująca ponad 60 milionów użytkowników na całym świecie. Założona w 2018 roku firma dązy do stworzenia prostego ekosystemu dla wszystkich. Skupiając się na Web3, Bybit aktywnie współpracuje z głównymi protokołami blockchain, oferując infrastrukturę oraz narzędzia on-chain.