Rynek kryptowalut otrzymał kolejny sygnał ostrzegawczy, jeśli chodzi o sektor memecoinów. Bitwise zdecydował się na likwidację funduszu spotowego na Dogecoina (DOGE) o symbolu BWOW ETF. Fundusz działa na rynku zaledwie dziesięć miesięcy, ale nie zdołał przyciągnąć kapitału, który uzasadniałby jego dalsze funkcjonowanie. Czy pozostałe ETF-y na Dogecoina czeka podobny los?
Bitwise zamyka Dogecoin ETF
Oficjalnie 10 września Bitwise ogłosił, że zdecydował zamknąć i całkowicie zlikwidować Dogecoin ETF. Ostatnim dniem notowań BWOW na giełdzie NYSE Arca ma być 14 października 2026 roku. Następnie fundusz zniknie z giełdy, a pozostali inwestorzy otrzymają środki w gotówce. Dystrybucja według wstępnych zapowiedzi ruszy 22 października według wartości aktywów netto z 21 października.
BWOW wystartował 25 listopada i był jednym z pierwszych kryptowalutowych ETF-ów, który umożliwiał ekspozycję na Dogecoina. Fundusz wyróżniał się kontrowersyjną opłatą w wysokości 0,34% rocznie. Mimo popularności samego memecoina inwestorzy nie zapewnieli odpowiednio dużego kapitału, by gigant znalazł uzasadnienie dla dalszego funkcjonowania tego produktu.
Z ETF-u odpłynęło więcej piniędzy, niż napłynęło
Na ten moment BWOW posiada około 722 tys. dolarów. To niewielka część całego rynku amerykańskich funduszy spotowych związanych z Dogecoinem. Jednak prawdzią skalę proglemu pokazuje wartość skumulowanych przepływów netto. Od momentu uruchomienia fundusz odnotował około 1,23 mln dolarów odpływów netto. Oznacza to, że z BWOW wypłacono więcej pieniędzy, niż inwestorzy do niego wpłacili.
Dla porównania Grayscale Dogecoin Trust ETF (GDOG) zgromadził w tym samym okresie 11,7 mln dolarów, a 21Shares Dogecoin ETF (TDOG) około 1,63 mln dolarów. BWOW wypadał więc na tym tle bardzo słabo i odpowiadała za niewielką część zgromadzonych środków. Jednocześnie wynik pozostałych ETF-ów na DOGE pokazują, że na ten momeny raczej nie podzielą losu BWOW.
Co z dalej z Dogecoinem?
Likwidacja jednego ETF-u wizerunkowo wygląda fatalnie i nie działa dobrze na sentyment wokół projektu, ale nie oznacza katastrofy dla Dogecoina. Pozostałe ETF-y na DOGE dalej działają i generują całkiem dobre wyniki. Przykłąd Bitwise pokazuje jednak coś innego. Mianowicie, samo uruchomienie funduszu spotowego opartego na popularnym memecoinem nie gwarantuje sukcesu.
Dogecoin jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych tokenów na rynku kryptowalut, ale inwestorzy najwyraźniej nie byli zainteresowani każdym produktem, który zapewniał ekspozycję na memecoina. W przypadku BWOW problem okazał się na tyle poważny, że Bitwise zdeycodwał się na całkowitą likwidację tego funduszu.
Mimo wszystko dla posiadaczy Dogecoina może to być sygnał, którego nie warto ignorować. Rynek kryptowalut coraz mocniej różnicuje poszczególne aktywa, a przepływy do ETF-ów pokazują, że kapitał nie płynie automatycznie do każdego tokena tylko dlatego, że otrzymał on własny produkt giełdowy. Jednocześnie to znak dla posiadaczy innych tokenów, by uważnie obserwować notowania giełdowe pozostałych kryptowalutowych funduszy spotowych.
Więcej aktualnych wiadomości i analiza z rynku kryptowalut:
Bitcoin ETF z najgorszym wynikiem od tygodni. Kurs BTC traci wsparcie instytucjonalne
Dogecoin wypada z TOP 10, ale ma szansę na trzycyfrowe odbicie