Bitcoin w pierwszych minutach po publikacji danych dotyczących inflacji konsumenckiej w USA gwałtownie zyskał na wartości i przebił barierę 92 000 USD, osiągając lokalny szczyt na poziomie 92 500 USD.
Optymizm na wykresie Bitcoina był jednak krótkotrwały, gdyż po chwilowym skoku cena skorygowała się do poziomu 92 565 USD. Sytuacja ta pokazuje, że cyfrowe aktywa pozostają niezwykle wrażliwe na wszelkie odchylenia w danych makroekonomicznych płynących z amerykańskiej gospodarki.
Wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych wzrósł o 2,7 procent w ujęciu rocznym, utrzymując tempo z listopada, podczas gdy inflacja bazowa wyniosła 2,6 procent. Inwestorzy z uwagą śledzili te doniesienia, ponieważ dają one jasny sygnał dotyczący dalszych kroków Rezerwy Federalnej. Obecnie rynek wycenia prawdopodobieństwo pozostawienia stóp procentowych bez zmian na styczniowym posiedzeniu na aż 95 procent.
Bitcoin na fali. Reakcja inwestorów i prognozy ekspertów
Analitycy rynkowi zwracają uwagę, że choć dane są zgodne z konsensusem, to stabilizacja inflacji powyżej celu Fed budzi pewne obawy o długoterminową płynność. Jak zauważają niektórzy, że Bitcoin handlowany jest obecnie jako aktywo finansowe o wysokim współczynniku beta, co oznacza jego dużą zależność od globalnej sytuacji makroekonomicznej.
Eksperci z 10x Research sugerują, że utrzymanie się pozytywnego sentymentu może pchnąć cenę w stronę nowych szczytów, jednak wymaga to trwałego wsparcia ze strony instytucji. Z kolei znany strateg Mike McGlone z Bloomberg Intelligence tonuje nastroje, ostrzegając przed możliwością wystąpienia głębszej korekty w dalszej części roku. Po publikacji raportu rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA spadła do poziomu 4,175 procent, co zazwyczaj sprzyja aktywom ryzykownym. Mimo to rynek kryptowalut zachowuje ostrożność, a traderzy czekają na bardziej zdecydowane ruchy kapitału na platformach ETF. Warto zauważyć, że Ethereum oraz inne czołowe projekty również odnotowały lekkie ożywienie, podążając śladem lidera rynku.
Przyszłość polityki pieniężnej a rynek cyfrowych aktywów
Kolejne miesiące będą kluczowe dla ukształtowania się trendu, ponieważ inflacja bazowa wciąż wykazuje oznaki lepkości na poziomie 2,6 procent. Jeśli dynamika wzrostu cen nie zacznie wyraźnie słabnąć w pierwszym kwartale, Fed może opóźnić oczekiwane przez wielu obniżki stóp procentowych. Taki scenariusz byłby wyzwaniem dla Bitcoina, który najlepiej radzi sobie w środowisku taniego pieniądza i wysokiej płynności. Inwestorzy instytucjonalni, tacy jak MicroStrategy, kontrolują już ponad 3 procent całkowitej podaży cyfrowego złota, co zmienia strukturę rynkową i ogranicza dostępną podaż.
Analitycy z JPMorgan podkreślają, że model wyceny oparty na zmienności złota sugeruje realną szansę na wzrosty, o ile Bitcoin utrzyma zainteresowanie kapitału spekulacyjnego. Obecnie kluczowym poziomem wsparcia pozostaje strefa między 85 000 USD a 88 000 USD, której obrona jest niezbędna do kontynuacji hossy. Brak negatywnych zaskoczeń w danych o inflacji pozwala wierzyć, że rynek uniknie gwałtownego załamania w najbliższych tygodniach. Wszelkie oczy zwrócone są teraz na styczniowe spotkanie przedstawicieli banku centralnego, które ostatecznie nakreśli kierunek dla dolara i kryptowalut.