Cena Bitcoin ponownie przekroczyła poziom 70 000 dolarów, odbijając po wcześniejszym spadku o ponad 8%. Dzisiaj w nocy kurs spadł do około 69 300 dolarów, jednak szybka reakcja kupujących pozwoliła na powrót powyżej kluczowego psychologicznego poziomu. W piątek rano Bitcoin był w okolicach 70 700 dolarów, co częściowo odrobiło ostatnie straty. Odbicie nastąpiło w momencie wzrostu napięć geopolitycznych po ataku Izraela na irańską infrastrukturę energetyczną, co wywołało obawy o wzrost inflacji i ceny ropy.
Słabość rynku technologicznego hamuje wzrosty
Pomimo odbicia Bitcoin szybko stracił impet. Jednym z głównych powodów jest pogorszenie nastrojów na globalnych rynkach akcji, szczególnie w sektorze technologicznym. Azjatyckie indeksy zanotowały wyraźne spadki – japoński Nikkei 225 stracił ponad 3,3%, a chiński Shanghai Composite około 0,5%. Podobny trend widoczny był dzień wcześniej w USA, gdzie indeks S&P 500 oraz Nasdaq zakończyły sesję na minusie. Kryptowaluty często podążają za rynkiem technologicznym, ponieważ oba segmenty są silnie uzależnione od płynności oraz oczekiwań dotyczących stóp procentowych. Dodatkowo przewodniczący FED, Jerome Powell, zasugerował utrzymanie wysokich stóp procentowych, co negatywnie wpływa na aktywa ryzykowne.
Kapitał odpływa z ETF-ów na Bitcoin i trafia do złota
Kolejnym czynnikiem ograniczającym wzrosty Bitcoina jest chwilowe osłabienie popytu instytucjonalnego. Według danych rynkowych fundusze ETF oparte na Bitcoinie w USA odnotowały w ostatnich dwóch dniach ponad 250 milionów dolarów odpływów. Choć wcześniej przez siedem dni przyciągnęły ponad 1,1 miliarda dolarów, obecne dane sugerują chwilowe wyhamowanie trendu. Równocześnie inwestorzy przenoszą część kapitału do bezpieczniejszych aktywów. Złoto wzrosło o ponad 2%, przekraczając poziom 4700 dolarów, a srebro zyskało ponad 3%.
Co dalej z Bitcoinem
Obecna sytuacja pokazuje, że poziom 70 000 dolarów pozostaje kluczowym punktem równowagi dla rynku. Z jednej strony popyt przy spadkach wskazuje na zainteresowanie inwestorów, z drugiej – czynniki makroekonomiczne i odpływy kapitału ograniczają potencjał wzrostów. Najbliższe dni mogą być decydujące. Jeśli Bitcoin utrzyma się powyżej tego poziomu, może spróbować kontynuować odbicie. Jednak dalsze osłabienie nastrojów na rynkach globalnych może ponownie zwiększyć presję spadkową i zatrzymać rozwój trendu wzrostowego.