Bitcoin po 69 000 USD? Szanse na gigantyczny short squeeze rosną

Bitcoin z dnia na dzień radzi sobie coraz lepiej – cena kryptowaluty celuje obecnie w poziom 66 000 USD, czemu towarzyszą silne zwyżki kontraktów terminowych na amerykańskie indeksy giełdowe oraz gwałtowny spadek cen ropy naftowej na rynkach światowych.

Fakt, że ropa naftowa odmiany WTI osunęła się poniżej bariery 80 USD za baryłkę po raz pierwszy od połowy kwietnia, to dla Bitcoina stanowi potężny wiatr w żagle, ponieważ wysokie koszty energii tradycyjnie wywierały presję spadkową na cyfrowe aktywa. Można byłoby się więc spodziewać, że odblokowanie strategicznej dla globalnego transportu paliw Cieśniny Ormuz zwiastuje ponowny, swobodny przepływ surowca. Jednak wielu analityków jest zdania, że obecna strategia rządu USA to nic innego jak tykająca bomba, która w przyszłości przyniesie przegrzanie gospodarki i wyższą inflację bazową. Czy tak rzeczywiście będzie? Spróbujmy przeanalizować fakty.

Szansa na gigantyczny short squeeze do 69 000 USD

Pozytywne doniesienia geopolityczne pozwoliły na zamknięcie tygodniowej świecy w rejonie lokalnych maksimów, zaś notowania Bitcoina dotarły do granicy 65 988 USD. Kluczowe poziomy wsparcia w rejonie 60 000 USD oraz dwustutygodniowa średnia krocząca na poziomie 62 000 USD zostały skutecznie obronione, co wlało sporo nadziei w serca inwestorów krótkoterminowych. Dziś wyraźnie widać, że na rynku zgromadziła się ogromna liczba zdeponowanych pozycji krótkich, czyli grających na spadki, aż do poziomu średniej wykładniczej 200 EMA, co stwarza idealne warunki do nagłego wycięcia tych pozycji i szybkiego marszu ceny w kierunku 69 000 USD przed końcem drugiego kwartału. Cel na poziomie 69 000 USD jest jak najbardziej realny, choć jednocześnie Bitcoin wciąż znajduje się w trendzie bocznym i może jeszcze chwilowo przetestować lokalne dołki. Analityk Rekt Capital przypomina, że w miarę rozwoju sytuacji rynkowej odbicia stają się coraz słabsze, a kluczowa obrona psychologicznej granicy 60 000 USD będzie miała decydujące znaczenie dla utrzymania obecnego trendu.

Wykres tygodniowy BTC/USD (źródło: Rekt Capital)

[KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]

Nowy szef Rezerwy Federalnej w ogniu krytyki

Równolegle do wydarzeń na Bliskim Wschodzie uwaga inwestorów skupia się na zaplanowanym na środę posiedzeniu amerykańskiej Rezerwy Federalnej, które po raz pierwszy poprowadzi nowy przewodniczący tej instytucji, Kevin Warsh. On sam znajduje się pod ogromną presją, ponieważ Donald Trump wielokrotnie i otwarcie domagał się natychmiastowego obniżenia stóp procentowych, grożąc publicznie swoim niezadowoleniem, jeśli nowo powołany szef banku centralnego nie zdecyduje się na taki krok przy pierwszej możliwej okazji. Dane rynkowe z narzędzia FedWatch wskazują jednak, że prawdopodobieństwo minimalnego cięcia stóp o 25 punktów bazowych wynosi zaledwie 3,4 proc., co oznacza, że większość Wall Street spodziewa się utrzymania kosztu pieniądza na niezmienionym poziomie.

Nic więc dziwnego, ze wiele osób uważa, że Kevin Warsh jest w pułapce bez wyjścia i jeśli pozostanie jastrzębi, złamie obietnice złożone prezydentowi USA. Natomiast jeśli wykorzysta spadki ropy jako pretekst do zwlekania, wywoła paniczne podwyżki stóp w drugiej połowie roku z powodu przegrzania gospodarki. Warto pamiętać, że bieżący tydzień handlowy w Stanach Zjednoczonych będzie krótszy ze względu na piątkowy święto – Dzień Wyzwolenia, co dodatkowo może podbić zmienność na rynkach tuż przed weekendem.

Grube ryby akumulują Bitcoina przy braku popytu detalicznego

Najbardziej optymistycznym sygnałem dla zwolenników wzrostów jest zachowanie największych graczy rynkowych, ponieważ wieloryby po długim okresie wyprzedaży ponownie zaczęły masowo kupować Bitcoina. Platforma analityczna CryptoQuant opublikowała dane, z których wynika, że wskaźnik zniszczonych dni monet drastycznie spadł z poziomu 2,16 mln do niemal zera, co dowodzi całkowitego wstrzymania dystrybucji monet przez długoterminowych posiadaczy.

źródło: X

Analityk CryptoQuant, Woo Minkyu podkreśla, że wieloryby dokonały agresywnych zakupów na samym dnie w przedziale od 60 000 USD do 61 500 USD, przejmując wszystkie monety wyprzedawane w panice przez inwestorów krótkoterminowych. Jego zdaniem transfer kapitału z rąk słabych do silnych graczy został definitywnie zakończony, rezerwy giełdowe są skrajnie wyczerpane, a linia najmniejszego oporu dla Bitcoina prowadzi teraz wyłącznie w górę. Mimo to, analitycy CryptoQuant zalecają ostrożność, ponieważ tak zwany popyt ujawniony wskaźnika onchain wciąż pozostaje ujemny, co historycznie towarzyszyło rynkom niedźwiedzia i sugeruje, że spowolnienie tempa wzrostu popytu może zepsuć plany na szybki powrót hossy.

Przeczytaj o optymistycznych prognozach, które towrzyszyły traderom dzisiejszego poranka:
To już pewne: Cieśnina Ormuz zostanie otwarta. Ropa tanieje, a Bitcoin idzie po 66 000 USD!
oraz o zagadnieniu, które spędza sen z powiek najważniejszym graczom w branży kryptowalut:
Krypto alarm! Komputery kwantowe mogą wyzerować portfel Bitcoin Satoshiego Nakamoto