Bitcoin ETF-y notują najgorszy tydzień w historii. Inwestorzy wycofali miliardy dolarów

Rynek kryptowalut przeżywa jeden z najtrudniejszych okresów od wielu miesięcy. Bitcoin spadł do najniższego poziomu od 19 miesięcy, a inwestorzy masowo wycofują środki z funduszy ETF opartych na największej kryptowalucie świata. Dane pokazują, że miniony tydzień okazał się najgorszym w historii amerykańskich funduszy Bitcoin ETF pod względem odpływu kapitału.

Rekordowe odpływy z funduszy Bitcoin ETF

Najnowsze dane wskazują, że fundusze ETF śledzące cenę Bitcoina zanotowały aż 1,72 miliarda dolarów odpływu netto w ciągu jednego tygodnia. To najgorszy wynik od momentu ich uruchomienia ponad dwa i pół roku temu.

Co istotne, negatywny trend utrzymuje się już od czterech kolejnych tygodni. Każdy tydzień przynosił coraz większe odpływy kapitału, dlatego inwestorzy zaczynają coraz uważniej obserwować zachowanie instytucji finansowych.

Łączna wartość napływów netto do funduszy ETF spadła w tym czasie z 59,34 miliarda dolarów do 53,94 miliarda dolarów. To pokazuje skalę kapitulacji, jaka pojawiła się na rynku po ostatnich spadkach.

Zobacz też: Schyłkowa faza największej bańki inwestycyjnej w historii. Oto diagnoza funduszu Black Swan?

Inwestorzy uciekają niemal każdego dnia

Jeszcze bardziej niepokojąco wygląda analiza dziennych przepływów kapitału. Od połowy maja praktycznie każdy dzień handlowy kończył się odpływem środków z funduszy ETF.

Jedynym wyjątkiem był 4 czerwca, kiedy fundusze zanotowały symboliczny napływ wynoszący zaledwie 3,05 miliona dolarów. W pozostałych przypadkach inwestorzy konsekwentnie redukowali swoje pozycje.

Najgorszy okazał się 2 czerwca. Tego dnia z funduszy wycofano około 519 milionów dolarów, co stało się jednym z największych jednodniowych odpływów od początku funkcjonowania produktów ETF opartych na Bitcoinie.

Bitcoin traci kluczowe wsparcie

Masowe wycofywanie środków z ETF-ów zbiegło się z gwałtownym załamaniem kursu Bitcoina. Jeszcze na początku tygodnia największa kryptowaluta kosztowała około 73 tysiące dolarów.

Później przewagę przejęli sprzedający. Kolejne fale wyprzedaży sprowadzały kurs coraz niżej, aż w końcu pękł ważny poziom wsparcia w okolicach 60 tysięcy dolarów.

Bitcoin spadł ostatecznie do 59 100 dolarów, osiągając najniższy poziom od okresu poprzedzającego wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych pod koniec 2024 roku.

Nie tylko kryptowaluty mają problem

Choć odpływy z funduszy ETF należą do głównych powodów przeceny Bitcoina, sytuacja nie dotyczy wyłącznie rynku kryptowalut.

Piątkowa wyprzedaż objęła praktycznie wszystkie klasy aktywów. Inwestorzy nerwowo zareagowali na najnowszy raport z amerykańskiego rynku pracy, który zwiększył prawdopodobieństwo utrzymania wysokich stóp procentowych przez Rezerwę Federalną.

Wyższe stopy procentowe zazwyczaj ograniczają apetyt na ryzyko. Dlatego kapitał odpływa nie tylko z kryptowalut, ale również z akcji i innych bardziej ryzykownych aktywów. Najbliższe tygodnie pokażą, czy Bitcoin zdoła ustabilizować sytuację, czy też rynek przygotowuje się na kolejną falę spadków.

Może Cię zainteresować: Cena Bitcona spadnie do 10 000 USD: Tether zagrozi BTC. Stablecoiny uderzają w crypto?