Rynek kryptowalut wciąż nie daje takich wyników, jakich oczekują inwestorzy. Jednak wiele wskazuje na to, że okres gwałtownych spadków właśnie dobiegł końca. Topowe tokeny przerwały serię strat i zaczynają powoli odrabiać straty. Ważny sygnał dał również Ripple. Token przerwał półroczną passę spadków i w końcu zakończył miesiąc na plusie. Jaki może być ten miesiąc? W przeszłości maj przynosił nawet 378% wzrosty. Czy tym razem historia może się powtórzyć?
XRP w końcu odbicja. Nie będzie niechlubnego rekordu
Kryptowaluty wciąż się w trudnym położeniu. Wiele tokenów ma bliżej do ATL (all time low – historycznie najniższa cena) niż do nowych rekordów. Dane pokazują, że nowi inwestorzy nie dołączają do rynku. Jednak w ostatnich dniach pojawiło się ożywienie, które poprawiło nieco nastroje w branży. Większość topowych projektów przerwała kilkumiesięczną serię spadków.
Wśród tych tokenów jest również XRP. W kwietniu Ripple zamknął miesiąc na plusie (2,13%). To niewiele, ale wystarczyło do tego, by przerwać półroczną serię spadków. Od października 2025 roku do końca marca 2026 roku altcoin nieprzerwanie tracił na wartości. Od października do końca lutego straty były dwucyfrowe.
W przeszłości XRP zaliczył gorszy okres tylko raz. Od grudnia 2013 roku do końca czerwca 2014 roku token notował wyłącznie miesiące spadkowe. Wówczas zła passa trwała siedem miesięcy. Tym samym projekt był o włos od wyrównaniu i pobicia tego niechlubnego rekordu. Był blisko, ale nie tym razem.
Czas na silne odbicie? Tak Ripple radził sobie w maju
Po spadkach, które trwały aż pół roku, XRP mało przekonująco, ale w końcu odbił. Czy maj przyniesie bardziej zdecydowane wzrosty? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Można jednak posiłkować się danymi historycznymi.
Analiza wyników Ripple z poprzednich lat pokazuje, że maj nigdy nie był szczególnie mocnym miesiącem dla tego tokena. W latach 2014-2025 altcoin czterokrotnie kończył maj na plusie. Z kolei strata przytrafiła się aż siedmiokrotnie. Pomimo wyraźniej dysproporcji między miesiącami, w których token zyskiwał, a tymi w których tracił, XRP w maju rósł średnio o 23,3%. Z durgiej strony mediana pokazuje -0,80%. Średnia wypada dość korzystnie, ponieważ szczególnie mocny był 2017 rok. Wówczas w maju Ripple zaliczył dynamiczny wzrost wartości aż o 378,1%.
Co obserwować w najbliższych dniach?
Jak widać, same dane historyczne nie dają jednoznacznej odpowiedzi, jak Ripple może zachować się w maju. Na kurs kryptowalut wpływa wiele różnych czynników, ale z pewnością warto obserwować co najmniej dwa ważne wskaźniki. Przede wszystkim kluczowa może okazać się aktywność wielorybów. W ostatnim tygodniu kwietnia najwięksi gracze sprzedali lub rozdystrybuowali 1,1 mld XRP.
Warto obserwować również rynek funduszy spotowych. Ten tydzień był całkiem udany, a XRP ETF przez większość tygodnia notował dodatnie przepływy kapitału. Jednak na koniec tygodnia ETF-y na Ripple zanotował odpływ 5,83 mln dolarów.
Więcej na temat aktualne sytuacji XRP przeczytasz poniżej:
XRP ETF wyraźnie przed konkurencją. Wieloryby wszystko popsują?
Ripple szykuje akcję, która może zatopić XRP. To było do przewidzenia