Altcoiny po cichu przejmują rynek? Dane CryptoQuant jednoznaczne

Po ostatnim krachu eksperci długo spierali się o to, czy dalej obowiązuje tzw. czteroletni cykl Bitcoina. Dziś już nikt nie ma wątpliwości, że schemat nadal jest aktualny. Jednak jest jeszcze jedna kwestia, która ciągle nie jest rozstrzygnięta. Pomimo tego, że Bitcoin osłabł, rynek wciąż nie doświadczył tzw. sezonu na altcoiny (altseason). Czy alternatywne kryptowaluty niepostrzeżenie zdominują rynek w ciągu najbliższych tygodni? Najnowsze dane CryptoQuant wydją się jednoznaczne.

Altcoiny w końcu zaatakują? CryptoQuant: 38% blisko ATL

Zazwyczaj schemat wydarzeń na rynku kryptowalut był dość prosty. Najpierw Bitcoin zgarniał większość kapitału i osiągał nowe szczyty. Gdy cena się ustabilizowała, inwestorzy powoli zaczynali realizować zyski. Spora cześć kapitału była wówczas rotowana na Ethereum i inne altcoiny. Gdy więcej niż połowa kapitału znajdowała się w kryptowalutach alternatywnych rozpoczynał się tzw. sezon na altcoiny.

Obecnie Bitcoin jest wyraźnie słabszy, ale czy altcoiny mają potencjał na przejęcie rynku? Najnowsze dane CryptoQuant wydają się odzierać z jakichkolwiek nadziei, by miało to nastąpić w najbliższym czasie. Platforma analityczna ustaliła, że aktualnie aż 38% altcoinów jest blisko swoich historycznych minimów (ATL – All Time Low). Sytuacja jest jeszcze gorsza, niż po upadku giełdy FTX. To wydarzenie jako jeden z największych kryzysów w historii branży uchodzi za punkt odniesienia dla innych dołków.

Darkfrost, analityk danych w CryptoQuant, nie pozostawia złudzeń: „Ta metryka pokazuje, jak bardzo altcoiny wciąż znajdują się pod presją. W rzeczywistości stanowi to największy regres altcoinów zaobserwowany w tym cyklu”.

Bitcoin dominuje nawet po krachu

Wskaźników, które sygnalizują, że kapitał rotuje z BTC do altcoinów, jest kilka. Jednym z najpopularniejszych wskaźników jest wskaźnik dominacji Bitcoina (Bitcoin Dominance Index). Przyjmuje się, że gdy ponad 50% kapitału znajduje się w kryptowalutach alternatywnych, rusza altseason. Jak wygląda sytuacja obecnie?

Źródło: CoinMarketCup [KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]

Pomimo krachu z października dominacja Bitcoina wciąż jest dość wyraźne. Obecnie indeks wskazuje, że 58,3% całkowitego kapitału ulokowanego w kryptowalutach znajduje się właśnie w BTC. Zaledwie 10,3% kapitału znajduje się w Ethereum. Wszystkie pozostale altcoiny dostępne na rynku zgromadziły łącznie 31,5% kapitału.

Bitcoin w chwili pisania tekstu porusza się w przedziale od 67 do 68 tys. USD. To cena niższa o 46% od ostatniego szczytu z początku października (126 tys. USD). Jak widać, krach nie spowodował załamania i póki co nie widać sygnałów, które sugerują, że altcoiny przejmą rynek.

Dlaczego sezon na altcoiny na ruszył?

Wiele osób zastanawia się dlaczego rynek nie obserwuje rotacji kapitału z BTC do altcoinów, podobnie jak to miało miejsce w poprzednich cyklach. Odpowiedź nie jest prosta i jednoznaczna, ale wydaje się, że jedną z głównych przyczyn jest brak silnego katalizatora i narracji, która zachęciłaby inwestorów do przchodzenia na mniejsze kryptowaluty.

W przeszłości wzrostom altcoinów towarzyszyły wydarzenia, które nakręcały zainteresowanie wokół mniejszych tokenów. W 2018 roku był prawidzwy wysyp ICO (Initial Coins Offering). Wówczas ruszyły takie projekty jak no. EOS, Telegram (TON), Filecoin, czy Tezos. Z kolei rok 2021 rok to przede wszystkim memecoin i NFT. Obecnie nie widać na horyzoncie wydarzeń, które mogłyby doprowadzic do podobnej uuforii na rynku, jaką obserwowaliśmy w tamtych latach.