Elon Musk, a konkretniej jego narzędzie Grok postanowiło przeanalizować obecny rynek i podjąć decyzję jego unicestwieniu. Rok 2026 zapowiada się jako okres brutalnej weryfikacji rynku krypto. Po euforii ETF-ów, hype’u instytucjonalnym i politycznym wsparciu w 2025, nadchodzi faza selekcji – projekty bez realnej adopcji, organicznego popytu lub przewagi konkurencyjnej zaczną tracić najszybciej. Oto pięć kryptowalut, które mogą zanurkować najmocniej – nawet o 50–80% lub więcej w najgorszym scenariuszu.
Shiba Inu (SHIB)
SHIB od lat żyje z nostalgii i FOMO detalicznych inwestorów. Brak użyteczności poza „społecznością” i okazjonalnymi hype’ami na Shibarium sprawia, że token jest skrajnie zależny od sentymentu. W 2025 stracił już ponad 60%. W 2026, gdy kapitał popłynie do Bitcoina i realnych utility tokenów, SHIB może spaść o kolejne 50–70%. Realistyczny target? Powrót poniżej 0,000005 USD.
XRP – euforia ETF-owa już zdyskontowana
Mimo wygranych batalii regulacyjnych z SEC i uruchomienia spot ETF-ów w 2025, XRP nie zdołał przebić się na nowe szczyty. Płatności transgraniczne Ripple rosną, ale wolno – konkurencja ze strony stablecoinów i nowszych sieci (np. Solana, Stellar) jest zabójcza. Prognozy wskazują na powrót do 1 USD lub niżej. Spadek 50–65% jest realny, jeśli rynek wejdzie w fazę „crypto winter”.
Dogecoin (DOGE) – Elon Musk go nie uratuje
DOGE żył z tweetów Muska i memicznej narracji. W 2026, gdy uwaga Elona przeniesie się na inne projekty (lub politykę), a hype memecoinów osłabnie, DOGE może stracić 60–80%. Brak rozwoju technologicznego i rosnąca podaż sprawiają, że jest to jeden z najbardziej narażonych „starych” memecoinów.
Pepe (PEPE) i inne świeże memecoiny z high FDV
Większość nowych memecoinów z 2024–2025 (wysoka FDV, niski float, pump & dump) już upadła lub wkrótce upadnie. PEPE, mimo chwilowych wzrostów, jest klasycznym przykładem aktywa napędzanego czystą spekulacją. W 2026 może stracić 80–95%, wracając do poziomów bliskich zera. Wszystko to oznacza, że 2026 będzie rokiem, w którym rynek zapłaci za nadmiar spekulacji. Najmocniej ucierpią projekty bez realnego popytu, z nadmuchaną kapitalizacją i brakiem użyteczności. Bitcoin i kilka mocnych L1 (np. Solana, Ethereum) mogą przetrwać lub nawet rosnąć – reszta? Selekcja naturalna w najczystszej formie.