Rynek memecoinów przypomina trochę kasyno chwilę po zamknięciu. Światła zgaszone ale emocje wciąż buzują. Tym razem w centrum uwagi znalazł się PUNCH. Nowy token na blockchainie Solana, który od debiutu na początku miesiąca wystrzelił o… ponad 80 000%. Co tam się wydarzyło?
PUNCH podbija świat memecoinów. Małpka, pluszak i miliard tokenów
W ciągu ostatniego tygodnia kurs wzrósł o ponad 22 000%, a kapitalizacja przebiła poziom 30 milionów dolarów. Na CoinGecko token wskoczył na pierwsze miejsce wśród dziennych wzrostów, notując +260% w 24 godziny.
Projekt opiera się na historii małej japońskiej makaki o imieniu Punch i jej pluszowego towarzysza. Narracja? Emocje, wspólnota, komfort. Tokenomika? Miliard stałej podaży, 0% podatku, „spalona” płynność i rzekomo zrzeknięta własność kontraktu. Brzmi jak gotowy przepis na viral w świecie krypto.
Co więcej, dane z Nansen pokazują, że w ostatnich siedmiu dniach portfele powiązane z osobami publicznymi zwiększyły swoje zaangażowanie w PUNCH o niemal 90%. Jednocześnie jednak spada udział „smart money” i dużych wielorybów. To pierwszy sygnał, że coś może się tu zmieniać.
10% podaży w ruchu. I „zbyt czyste” wykresy
Część analityków zaczęła bić na alarm. Jeden z obserwatorów rynku twierdzi, że tuż po starcie tokena portfel twórcy miał rozdystrybuować około 10% całkowitej podaży do powiązanych adresów. Według śledztwa część tokenów trafiła do pośredniego portfela, a stamtąd do kilku dużych graczy, którzy dziś kontrolują znaczący procent rynku. W sumie trzy wskazywane portfele mają odpowiadać za około 7,75% podaży.
Inny analityk zwrócił uwagę na „zbyt perfekcyjne” mapy rozkładu tokenów i nienaturalnie wyglądającą strukturę płynności. W świecie memecoinów, gdzie chaos jest normą, idealna symetria bywa podejrzana. Co prawda padły jednoznaczne oskarżenia wobec zespołu, ale ostrzeżenie było jasne.
FOMO kontra fundamenty
Nie da się ukryć, że PUNCH przyciągnął uwagę. Jeden z portfeli miał kupić tokeny o wartości ponad 226 tys. dolarów. Media społecznościowe podgrzewają narrację. Ale historia tego specyficznego rynku uczy jednego: przy tak gwałtownych wzrostach równie gwałtowne mogą być spadki.
Memecoiny żyją emocją. A emocja ma krótką pamięć. Na razie PUNCH jest symbolem tego, co w krypto najbardziej elektryzujące i najbardziej ryzykowne jednocześnie. Kapitalizacja 30 mln dolarów to już nie zabawa, ale wciąż bardzo cienki lód, jeśli struktura podaży rzeczywiście jest skoncentrowana. W takich przypadkach pytanie nie brzmi „czy będzie korekta?”, tylko „kiedy?” i „jak bardzo zaboli?”.