Ratunek dla rynku RAM coraz bliżej? Micron powiększa swój kompleks w Hiroshimie

Micron rozpoczął rozbudowę swojej fabryki w Japonii. To właśnie w niej za dwa lata ruszy produkcja chipów przeznaczonych dla branży AI. To może uratować sytuację na rynku RAM.

To, że giganci na rynku pamięci przegapili moment i nie przygotowali się na boom na sztuczną inteligencję, wszyscy odczuwamy w naszych portfelach. Właśnie przez to ceny pamięci RAM poszły tak bardzo w górę, a sytuacja wcale się nie poprawia, ponieważ moce przerobowe fabryk magicznie się nie zwiększą. Praktycznie każda firma na rynku przestawiła większość swojego fokusu na produkcję dla branży AI, zostawiając jedynie ułamek przy produkcji konsumenckiej. Jest jednak światełko nadziei, które dotarło do nas z Japonii.

Micron wbił łopatę. Powstaje fabryka ukierunkowana tylko na branżę AI

A dokładniej z miasta Hiroshima, gdzie mieści się fabryka Micron, czyli czołowego producenta w branży. To właśnie tam mieści się potężna fabryka, w której gigant produkuje kości pamięci DRAM dla urządzeń konsumenckich oraz serwerów AI, z których korzysta niemal 25% użytkowników na całym świecie. Jednak nawet i tak ogromny kompleks nie dał sobie rady z bańką sztucznej inteligencji, której zapotrzebowanie przekroczyło wszelkie założenia. Dlatego też Micron w grudniu ubiegłego roku zdecydował się na rozbudowę kompleksu i zapowiedział budowę nowej fabryki, która ma być nastawiona wyłącznie na produkcję dla AI.

Projekt warty 9 miliardów dolarów. Część sfinansował rząd Japonii

Choć początkowo budowa miała wystartować w maju, to jednak nastąpiło lekkie opóźnienie. Nie okazało się ono jednak zbyt duże i w sobotę Micron oficjalnie ogłosiło rozpoczęcie budowy. Łączna wartość projektu szacowana jest na 9,3 miliarda dolarów, a niemal 3 miliardy to dofinansowanie od japońskiego ministerstwa gospodarki. Fabryka ma zostać wybudowana w ciągu najbliższych dwóch lat, a produkcja nowych chipów ma wystartować jeszcze latem 2028 roku. Flagowym produktem, który będzie powstawał w nowym bloku mają być układy HBM, przeznaczone na potrzeby branży AI. Z takich chipów korzysta m.in. Nvidia, która wykorzystuje je w swoich procesorach AI.

Fot. x.com/pirat_nation

I choć zanim fabryka zacznie na dobre działać, minie jeszcze sporo czasu, Jednak nie sposób nie mieć wrażenia, że jest to promyk nadziei dla całego rynku. Powstanie zupełnie nowej fabryki, która w dodatku będzie pracować jedynie nad zamówieniami złożonymi przez branżę AI z pewnością odciąży inne fabryki Microna. To z kolei możne oznaczać, że pojawi się okno na zwiększenie produkcji konsumenckiej, a w efekcie poprawę sytuacji na rynku. Z drugiej strony, do 2028 roku ta może być już tak zła, że ciężko będzie ją odratować.

Przeczytaj również:

Zuckerberg jest niezadowolony z tempa prac nad AI!

Turbulencje na rynku AI. Boom na sztuczną inteligencję powoli się kruszy?

Koniec z grami na płycie. Playstation ogłasza przejście na wyłącznie cyfrowe wersje gier