Czołowy chiński producent pamięci DRAM pozywa Amerykanów. Czy to przyniesie obniżkę cen RAM?

Czwarty największy producent pamięci DRAM na świecie ma dość sankcji ze strony USA. CXMT domaga się usunięcia z listy, a ewentualny sukces pozwu może mieć pozytywne skutki dla rynku pamięci RAM.

Amerykańskie ograniczenia nałożone na chińskie firmy technologiczne dają się we znaki niemal każdemu. Lista powstała kilka lat temu i znajdują się na niej chińskie firmy, które zdaniem rządu w Waszyngtonie, współpracują z chińską armią lub tworzą produkty na jej zamówienie. Na tzw. czarnej liście Section 1260H znalazło się wiele czołowych firm z tego kraju, w tym m.in. Byd, Alibaba i Huawei. Rok temu w styczniu dodano do tej listy także największego chińskiego producenta pamięci DRAM, CXMT, ograniczając firmie możliwości sprzedażowe, zwłaszcza u firm związanych z obronnością.

Chińczycy pozywają Pentagon. Chcą usunięcia z czarnej listy

Jednak Chińczycy są zdania, że zostali potraktowani niesprawiedliwie i zdecydowali się pozwać Pentagon. W pozwie CXMT zarzuca Pentagonowi, że przez jego decyzję o wpisaniu ich na czarną listę, firma stale ponosi straty reputacyjne i handlowe. Przedstawiciele chińskiego giganta argumentują pozew tym, że nie są powiązani z chińską armią, a swoje chipy produkują i sprzedają do użytku cywilnego i komercyjnego, a nie do użytku militarnego. CXMT domaga się usunięcia z czarnej listy, zwłaszcza że według firmy, decyzja Pentagonu była arbitralna i nieuczciwa, a co więcej, firma sama przez ponad rok dostarczała Pentagonowi dowody na to, że nie współpracują z chińską armią.

Był nawet moment, gdy wydawało się, że rząd w Waszyngtonie zmienił zdanie i poluzował restrykcje. W lutym Pentagon opublikował informacje, że CXMT zostanie usunięte z listy podmiotów objętych ograniczeniami. Minęło kilka godzin i ogłoszenie magicznie zniknęło, a firma ponownie znalazła się na czarnej liście. CXMT nie jest pierwszą chińską firmą, która czuje się pokrzywdzona przez działania Waszyngtonu i postanowiła walczyć o swoje prawa w sądzie. W czerwcu podobny pozew złożyła wspomniana wcześniej Alibaba, która także znalazła się na liście. Chińczycy nie są w tej walce pozbawieni szans, bowiem w 2021 w ten sposób Xiaomi wywalczyło usunięcie z listy.

Fot. x.com/pirat_nation

Rekordowy debiut na giełdzie i wzrost przychodów o 874%. Ewentualna zmiana decyzji Pentagonu może mieć wpływ na rynek RAM

CXMT to nie byle jaka firma na rynku globalnym, bowiem są czwartym największym producentem pamięci DRAM na świecie. Chipy chińskiego producenta wykorzystuje się nie tylko w komputerach, ale także w centrach danych sztucznej inteligencji. W lipcu spółka zadebiutowała na giełdzie w Szanghaju, a debiut był niezwykle udany. Ceny akcji wzrosły pierwszego dnia nawet o 472%, podnosząc kapitalizację spółki do około 3,3 bln juanów, czyli ponad 487 mld dolarów,. To pozwoliło CXMT stać się najcenniejszą chińską spółką giełdową. Pomogły w tym m.in. rekordowe przychody firmy, która tak samo jak konkurencja, zyskuje na globalnym kryzysie pamięci RAM. Jej przychody w pierwszym półroczu wzrosły o 874%, a to wszystko bez dostępu do amerykańskiego rynku. Gdyby Pentagon usunął Chińczyków z czarnej listy, z pewnością rynek pamięci RAM by to odczuł. Nie ma szans, by uzdrowiło to całkowicie sytuację, ale z pewnością ceny pamięci by lekko spadły.

Przeczytaj także:

Wyciek danych z MyDr. – jak sprawdzić, czy twoje dane wyciekły [Instrukcja]

OpenAI odcina firmę Elona Muska. „Nie możemy im ufać”

Robot AI, który wyleczy udar? Znany producent telewizorów z dotacją od rządu USA