Boom na AI pompuje nowego giganta. TSMC zarabia miliardy i zostawia konkurencję w tyle

Największy na świecie producent zaawansowanych chipów najprawdopodobniej pokaże kolejny rekordowy kwartał. Według prognoz analityków zysk netto za pierwsze trzy miesiące 2026 roku może wzrosnąć aż o 50% rok do roku, sięgając ponad 17 miliardów dolarów. Jeśli te szacunki się potwierdzą, będzie to najlepszy wynik w historii spółki i dziewiąty z rzędu kwartał wzrostu.

AI napędza wszystko

Za tymi liczbami stoi rzecz jasna jeden czynnik: sztuczna inteligencja. Popyt na najbardziej zaawansowane technologie produkcji chipów, w tym proces 3 nm oraz zaawansowane pakowanie układów, wciąż przewyższa możliwości produkcyjne TSMC. Innymi słowy: świat chce więcej mocy obliczeniowej, niż ktokolwiek jest w stanie dostarczyć.

To właśnie na tych technologiach opiera się dziś rozwój modeli AI, centrów danych i infrastruktury, która stoi za całym hype’em wokół sztucznej inteligencji. TSMC produkuje układy dla takich firm jak Nvidia czy Apple, co tylko pokazuje skalę zależności. Efekt? Kapitalizacja spółki sięga już około 1,6 biliona dolarów. To niemal dwa razy więcej niż w przypadku Samsunga.

Jedna firma, od której zależy cały rynek

To zaczyna być problem. Bo im większy jest popyt na AI, tym większa staje się rola TSMC. A to oznacza rosnącą koncentrację w jednym z najważniejszych sektorów świata. Jeśli coś pójdzie nie tak skutki mogą być odczuwalne globalnie. Już teraz mówi się o ryzyku związanym z dostępnością surowców, takich jak neon czy hel, które są niezbędne w produkcji półprzewodników.

Na razie jednak TSMC wydaje się dobrze przygotowane. Firma dywersyfikuje dostawy i buduje zapasy, które mają pozwolić przetrwać krótkoterminowe zakłócenia.

Przeczytaj najnowsze informacje z działu nowe technologie:

AI pomaga w pracy… i jednocześnie straszy. Coraz więcej osób szykuje plan B

100 miliardów dolarów poleciało w kosmos. Artemis II wraca i zaczyna nową erę

Wojna o chipy AI nabiera tempa. Anthropic rzuca wyzwanie Nvidii

165 miliardów dolarów na przyszłość

Jednocześnie spółka nie zwalnia tempa. TSMC przeznacza aż 165 miliardów dolarów na budowę fabryk w Stanach Zjednoczonych. Rozwija też projekty w Japonii, gdzie planuje produkcję bardziej zaawansowanych chipów niż pierwotnie zakładano.

To jasny sygnał, że zarząd wierzy, że boom na AI nie jest chwilową modą. Pytanie tylko, czy ten wzrost da się utrzymać w dłuższym terminie. Historia technologii zna już przypadki, gdy ogromny popyt szybko zamieniał się w nadpodaż. Na razie jednak wszystko wskazuje na to, że TSMC znajduje się w idealnym miejscu, czyli dokładnie tam, gdzie przecinają się największe pieniądze, technologia i globalne ambicje.