Nie od dziś wiemy, że kryptowaluty służą też do prania brudnych pieniędzy. Chińscy naukowcy opracowali jednak algorytm AI, który wykrywa nawet 90% prób wyprania pieniędzy z wykorzystaniem m.in. Bitcoin.
Pranie brudnych pieniędzy z wykorzystaniem kryptowalut jest jednym z największych problemów służb w niemal każdym kraju. Trudne do wykrycia transakcje ułatwiają działanie oszustów, którzy chętnie wykorzystują kryptowaluty do legalizowania środków uzyskanych w wyniku przestępstw. Bitcoin, jako największa i najbardziej rozpoznawalna kryptowaluta na świecie, jest jednocześnie jedną z najczęściej wykorzystywanych w tego typu procederze. Choć wszystkie transakcje są zapisywane w blockchainie, to identyfikacja osób stojących za nimi jest bardzo trudna, nawet dla służb.
Pranie pieniędzy z użyciem kryptowalut nie będzie już takie proste. Chińska policja z przełomowym dziełem
Na pomoc służbom może przyjść sztuczna inteligencja, co pokazuje ostatnie odkrycie chińskich naukowców z tamtejszej akademii policyjnej. Opracowali oni algorytm AI, który analizuje dokonane transakcje z wykorzystaniem Bitcoina i potrafi wykryć, które z nich mogą być praniem brudnych pieniędzy. Narzędzie chińskiej policji łączy dynamiczną grafową sieć neuronową z mechanizmem pamięci i dużym modelem językowym (LLM), a następnie analizuje dokonane transakcje. Jako że algorytm został wytrenowany na podobnych przypadkach prania brudnych pieniędzy z przeszłości, to porównuje obserwowaną aktywność z wcześniejszymi przypadkami i w ten sposób może wykryć podobieństwa i wskazać służbom, czy dana transakcja jest podejrzana.
Algorytm chińskiej policji wykrywa prawie 90% podejrzanych transakcji. Bitcoin nie będzie już prostą metodą na pranie pieniędzy?
Na tym nie kończy się praca algorytmu. Kolejnym krokiem jest ocenienie ryzyka, stworzenie klasyfikacji prawnej i wypisanie dowodów, wskazujących na to, że dana transakcja służy do prania pieniędzy. Jak informuje chińska policja, algorytm jest nadzwyczaj skuteczny i może pochwalić się dokładnością na poziomie 89.4%. To oznacza, że aż dziewięć na dziesięć wskazanych przez sztuczną inteligencję transakcji okazało się faktycznie posługiwać do dokonania przestępstwa. Jednak prawdziwe efekty działania algorytmu poznamy dopiero wtedy, gdy zostanie wdrożony do prawdziwej służby.
To może być prawdziwy przełom w walce z przestępczością zorganizowaną, która coraz częściej wybiera właśnie kryptowaluty do legalizowania środków pochodzących z przestępstw. Według szacunków, w samym 2025 roku przestępcy wyprali nawet 80 miliardów dolarów za pomocą kryptowalut, z czego niemal 20% przeszło przez Chiny. Służby często są bezradne w takich sprawach, choćby dlatego, że brakuje im odpowiednich narzędzi do analizowania takich transakcji. Wykorzystanie sztucznej inteligencji może to zmienić i przyspieszyć ten proces, wskazując śledczym najbardziej podejrzane operacje i ograniczając liczbę transakcji wymagających ręcznej analizy.
Przeczytaj także:
Przełom na rynku RAM. Lexar zaprezentował moduły z chińskimi układami DRAM
Podłączasz się do hotelowego WI-FI? Rosyjscy hakerzy mogą wykraść dane z twojego telefonu!
Spotkanie na szczycie. Biały Dom wzywa gigantów AI na rozmowy o bezpieczeństwie