Dwa lata temu większość ludzi poza branżą technologii praktycznie nie wiedziała, czym jest Anthropic. Dziś firma rozwijająca modele Claude jest wymieniana jednym tchem obok OpenAI. Według Financial Times może szykować gigantyczną rundę finansowania przy wycenie zbliżającej się do… biliona dolarów. Spółka ma rozważać pozyskanie dziesiątek miliardów dolarów już tego lata, głównie po to, by dalej rozbudowywać moce obliczeniowe potrzebne do trenowania modeli AI.
Wojna o moc obliczeniową
W świecie AI nie chodzi już wyłącznie o same modele. Coraz większą rolę odgrywa infrastruktura, centra danych, układy GPU, energia i dostęp do gigantycznej mocy obliczeniowej. To właśnie tam dziś spalane są dziesiątki miliardów dolarów. Anthropic chce dzięki temu utrzymać tempo rywalizacji z OpenAI, Google czy xAI Elona Muska.
Problem polega na tym, że rynek zaczyna momentami przypominać nową internetową gorączkę z przełomu lat 90. i 2000. Wtedy inwestorzy też pompowali gigantyczne pieniądze w spółki internetowe. Dziś dokładnie to samo dzieje się wokół AI.
Krypto już wycenia Anthropic jeszcze wyżej
Równolegle do tradycyjnego rynku zaczęły wyrastać kryptowalutowe platformy pozwalające spekulować na wycenach prywatnych firm AI. Mowa między innymi o takich nazwach jak Ventuals czy PreStocks. Inwestorzy handlują tam tokenami albo syntetycznymi ekspozycjami powiązanymi z Anthropic, OpenAI czy nawet SpaceX.
Według danych cytowanych przez GuruFocus implikowana wycena Anthropica na części takich platform miała momentami dochodzić nawet do 1,6 biliona dolarów. Czyli znacznie więcej niż poziomy pojawiające się w kontekście realnych rozmów inwestycyjnych.
Tylko że to nie są normalne akcje
I właśnie tutaj pojawia się największy haczyk. W wielu przypadkach inwestorzy nie kupują prawdziwych udziałów w Anthropicu czy OpenAI. Zamiast tego handlują produktami mającymi jedynie „odzwierciedlać” wyceny tych firm.
Część działa bardziej jak kontrakty futures, część wykorzystuje struktury SPV albo tokeny powiązane z rynkiem wtórnym. Sam Anthropic miał już ostrzegać, że niektóre z tych rozwiązań mogą nie dawać inwestorom żadnych realnych praw własności. Mimo tego zainteresowanie nadal eksploduje.
Przeciętny inwestor praktycznie nie ma dziś dostępu do najgorętszych prywatnych firm AI świata. OpenAI, Anthropic czy SpaceX pozostają poza giełdą, a udział w rundach finansowania mają głównie największe fundusze i instytucje.