AI zrobi podsumowanie wszystkich kart otwartych w Microsoft Edge

Microsoft wprowadził przełomową funkcję w swojej przeglądarce – Edge. Od teraz agent AI będzie w stanie odczytywać informacje ze wszystkich otwartych kart.

Sztuczna inteligencja miała z założenia ułatwiać życie i przyśpieszać wykonywane przez nas czynności. I choć już teraz wiemy, że jest wykorzystywana także w innych, gorszych celach, to jednak są kwestie, w których naprawdę AI jest w stanie ułatwić pracę. I nie mówimy tutaj o generowaniu grafik czy filmików, a o codziennych czynnościach, które dotychczas wykonywano w 100% ręcznie. Z drugiej strony, coraz więcej firm decyduje się na zastępowanie pracowników przez AI, co powoduje kryzys na rynku zatrudnienia. Już za kilka dni rozpoczną się masowe zwolnienia w Meta, a w tym roku podobną redukcję przeprowadzi także Microsoft. Amerykański gigant co chwilę wdraża nowe rozwiązania sztucznej inteligencji do swoich produktów, jednak idzie im z tym niezbyt dobrze. Użytkownicy często narzekają, że funkcje AI wprowadzane przez Microsoft są albo niepotrzebne, albo źle działają. Zdarzają się jednak przypadki, gdy firmie uda się wpaść na dobre rozwiązanie.

Podsumowanie wszystkich otwartych kart w przeglądarce. To nowa funkcja AI w Microsoft Edge

Takim lepszym rozwiązaniem wydaje się być nowość wprowadzona przez Microsoft do Copilot. Otóż po ostatniej aktualizacji, agent AI dostał nową zdolność, która może okazać się niezwykle przydatna. Mowa o funkcji automatycznego odczytywania informacji ze wszystkich otwartych kart w Microsoft Edge i tworzenia podsumowania tych treści. Dzięki tej funkcji, będzie można automatycznie porównać np. oferty z kilku różnych sklepów czy zrobić podsumowanie wszystkich informacji na dany temat. Pierwsze komentarze wskazują na to, że użytkownicy odbierają wprowadzenie tej funkcji pozytywnie. Natomiast gdy ktoś nie chce z niej korzystać, to może ją wyłączyć w ustawieniach przeglądarki.

AI zajrzy także do naszej historii przeglądania. A co z bezpieczeństwem?

To nie jedyna nowa funkcja AI, którą Microsoft wgrał do swojej przeglądarki. Pojawiła się także opcja nazwana „Journey”, która analizuje historię przeglądania i na jej podstawie generuje podsumowanie tematów, które najczęściej nas interesowały. I choć obie funkcje budzą poważne wątpliwości w kwestii bezpieczeństwa naszych danych, to Microsoft zapewnia, że te będą chronione zgodnie z zasadami firmy. Jednak dalej pozostaje pytanie, czy to nie jest już o jeden krok za daleko?

Przeczytaj również inne artykuły z naszego serwisu:

Sejm po raz trzeci uchwalił ustawę o kryptoaktywach! Czy będzie kolejne weto prezydenta?

Leakerzy: GTA 6 w trzech edycjach, wczesny dostęp oraz specjalne zestawy z Playstation 5

Ceny kart graficznych ciągle idą do góry. CEO Nvidia porównuje wzrost cen do dobrego wina