Znamy aktualne ceny mieszkań na rynku wtórnym. Jeżeli planujesz zakup „M”, powinieneś o tym wiedzieć

Sytuacja na polskim rynku wtórnym nieruchomości zaczyna wykazywać oznaki ponownego ożywienia po okresie względnego spokoju i stagnacji. Najnowsze opracowania statystyczne wskazują, że średnie stawki ofertowe w największych aglomeracjach wzrosły o 0,5 proc. w stosunku do lutego, natomiast w skali całego roku progresja wyniosła 3,6 proc.

Największą stabilność cenową wykazuje obecnie Warszawa, gdzie dynamika wzrostów jest minimalna, co pozwala kupującym na nieco chłodniejszą analizę dostępnych ofert. Zupełnie inaczej prezentuje się sytuacja w takich miastach jak Gdańsk czy Olsztyn, w których odnotowano najwyższe skoki wartości metrów kwadratowych. Eksperci rynkowi zauważają, że rynek staje się coraz bardziej selektywny, a ostateczny koszt nabycia lokalu zależy w dużej mierze od jego standardu i nowoczesnej infrastruktury. Analitycy wskazują, że mimo wysokich cen ofertowych, realny popyt jest tonowany przez koszty kredytów, co zmusza sprzedających do większej elastyczności podczas finalnych negocjacji.

Rynek wtórny w fazie przebudzenia

W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy w miastach takich jak Poznań, Olsztyn, Bydgoszcz oraz Gdańsk średnie ceny ofertowe poszybowały w górę w przedziale od 4,9 proc. do 6,5 proc. W praktyce oznacza to, że za każdy metr kwadratowy mieszkania z drugiej ręki trzeba zapłacić obecnie o ponad 500 zł więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Statystyki te kontrastują z danymi z Białegostoku, Wrocławia i stolicy, gdzie roczne podwyżki nie przekroczyły 2 proc., co przekłada się na nominalny wzrost o około 200 zł za metr.

Średnie ceny ofertowe mieszkań na rynku wtórnym w marcu 2026 r. (źródło: Morizon / Gratka)

Specyficzna sytuacja ma miejsce w Łodzi, gdzie odnotowano symboliczny spadek średniej ceny o 13 zł w skali roku, co czyni to miasto jednym z nielicznych wyjątków na mapie drożejącej Polski. W Krakowie, Katowicach, Lublinie i Szczecinie ceny mieszkań wzrosły o około 3 proc., co niemal idealnie pokrywa się z bieżącym wskaźnikiem inflacji

.Choć ceny ofertowe rosną, to czas ekspozycji ogłoszeń wydłuża się, co jest sygnałem ostrzegawczym dla inwestorów liczących na szybki zysk. Wartości transakcyjne pozostają jednak pod silnym wpływem negocjacji, które pozwalają obniżyć cenę wyjściową o kilka lub nawet kilkanaście procent.

Przepaść między standardem a ceną

Obserwowane zmiany na rynku nieruchomości prowadzą do coraz większego rozwarstwienia cenowego wynikającego z jakości oferowanych lokali. Mieszkania znajdujące się w starszych budynkach, o niskim standardzie energetycznym lub w mniej atrakcyjnych lokalizacjach, mogą w najbliższym czasie tanieć ze względu na rosnące wymagania nabywców. Z drugiej strony nowoczesne lokale wykończone w wysokim standardzie, wyposażone w windę oraz podziemny garaż, cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem i utrzymują wysoką wartość. Zauważmy też, że obecny brak dopłat do kredytów sprawia, iż rynek jest napędzany głównie przez gotówkę, co faworyzuje osoby posiadające znaczne oszczędności. Obecnie na rynku widoczne jest wyhamowanie podaży nowych ofert, co w połączeniu z wybiórczym podejściem kupujących tworzy skomplikowany obraz sektora mieszkaniowego.

Perspektywy dla inwestorów i kupujących

Prognozowanie dalszych ruchów cenowych pozostaje trudne ze względu na niepewność regulacyjną oraz brak jasnych deklaracji rządu w kwestii nowych programów wsparcia. Jeśli obecny trend wzrostowy się utrzyma, różnice między regionami mogą się pogłębiać, faworyzując miasta o najsilniejszych rynkach pracy. W przypadku osób szukających alternatywnych form lokowania kapitału nieruchomości nadal konkurują z rynkiem kryptoaktywów, gdzie Ethereum przyciąga uwagę swoimi rozwiązaniami technologicznymi. Warto zauważyć, że przy dużych wolumenach transakcyjnych inwestorzy operują kwotami rzędu 1,5 mln zł lub nawet 2,2 mld USD w przypadku globalnych funduszy inwestycyjnych działających na polskim rynku. Strategia wyczekiwania na głębszą korektę może okazać się ryzykowna, gdyż brak nowych inwestycji deweloperskich może rykoszetem uderzyć w dostępność lokali na rynku wtórnym. Eksperci sugerują, aby przed podjęciem decyzji o zakupie dokładnie przeanalizować lokalne plany zagospodarowania oraz koszty ewentualnego remontu, które mogą znacząco wpłynąć na rentowność całej inwestycji.

Przeczytaj również o jak najbardziej realnej prognozie dla rynku nierucnomości w Polsce:
Miliony nieruchomości mogą zostać puste. Ceny mieszkań runą – twierdzą eksperci
oraz o tym, jak chwalenie się posiadanymi nierucnomościami może sprawić, że znajdziesz się na celowniku:
Chwalisz się luksusem na Instagramie? Urząd skarbowy tylko na to czeka