Z ostatniej chwili: Mocne dane z USA. Giełda wraca na wzrostowe tory. Co się dzieje?

Solidne dane z amerykańskiego rynku pracy połączone z optymizmem co do rezultatów wojny z Iranem sprawiają, że inwestorzy wracają dziś na rynki akcji. Na jak długo? Ciężko określić to jednoznacznie, ale indeks S&P 500 wymazał niemal całkowicie spadki już pół godziny po otwarciu rynków. Dziś publikowane wnioski o zasiłek okazały się zaskakująco niskie. Nawet istotny wzrost kosztów zatrudnienia i związany z tym potencjalny impuls inflacyjny nie zniechęcają byków. Zwolniło zatem tempo redukcji etatów – o ponad 50% względem poprzedniego miesiąca – stycznia. Oto, jak wypadły dane.

Dane z USA

Wnioski o zasiłek dla bezrobotnych 213 tys. vs 215 tys. oczekiwanych oraz 212 tys. w poprzednim odczycie

Kontynuowane wnioski o zasiłek dla bezrobotnych 1,868 mln vs 1,845 mln oczekiwanych oraz 1,833 mln w poprzednim odczycie

Ceny eksportu m/m: 0,6% vs 0,2% oczekiwań i 0,3% w poprzednim odczycie

Ceny importu m/m 0,2% vs 0,3% oczekiwań oraz 0,1% w poprzednim odczycie

Koszty pracy (wstępne) 2,8% vs 2% oczekiwań i -1,9% w poprzednim odczycie

Produktywność (wstępna) 2,8% / 1,9% i 4,9% w poprzednim odczycie

Na pierwszy rzut oka sytuacja na amerykańskim rynku pracy wygląda stabilnie. Liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych utrzymała się na poziomie 213 tys. w tygodniu kończącym się 28 lutego, niemal idealnie zgodnie z prognozą ekonomistów (215 tys.). To oznacza, że rynek pracy odbija się po zeszłorocznych perturbacjach wywołanych m.in. niepewnością związaną z taryfami Donalda Trumpa.

Zwolnienia w lutym drastycznie spadają

Jednocześnie firmy w lutym ogłosiły 48 307 redukcji etatów, co oznacza spadek o 55% w porównaniu do stycznia i aż 72% w porównaniu z ubiegłym rokiem. To bardzo wyraźny sygnał, że przedsiębiorstwa wstrzymują się z drastycznymi cięciami, mimo że zatrudnienie wciąż nie rośnie w szybkim tempie. Plany rekrutacyjne wzrosły o 140% względem stycznia… Ale nadal są o 63% niższe niż rok temu, co wskazuje na ostrożność w inwestowaniu w nowe kadry.

Liczba osób otrzymujących zasiłek po początkowym tygodniu pomocy zwiększyła się do 1,868 mln. To jest wskaźnikiem tego, że część rynku pracy nadal odczuwa skutki wcześniejszych zwolnień. Warto zauważyć, że dane te nie obejmują niedawno absolwentów uczelni, którzy nie mają jeszcze historii zatrudnienia i nie kwalifikują się do pobierania świadczeń.

Regiony raportują stabilność zatrudnienia

Najnowszy raport tzw. Beżowej Księgi Rezerwy Federalnej (badanie na terenie całych USA) wskazuje, że poziom zatrudnienia pozostaje „generalnie stabilny”. W 7 z 12 okręgów nie odnotowano zmian w zatrudnieniu. Firmy wskazują na rosnące koszty produkcji, słabszy popyt i niepewność gospodarczą jako główne powody wstrzymywania się z dodatkowymi rekrutacjami.

Ekonomiści pozostają umiarkowanie optymistyczni. Obniżki podatków i luzowanie polityki fiskalnej mogą pobudzić popyt w gospodarce, co powinno przełożyć się na wzrost zatrudnienia. Z prognoz wynika, że w lutym liczba miejsc pracy poza rolnictwem mogła wzrosnąć o 59 tys., … Po przyspieszeniu do 130 tys. w styczniu, a stopa bezrobocia prawdopodobnie utrzymała się na 4,3%.

Podsumowując, amerykański rynek pracy powoli odzyskuje równowagę po zeszłorocznych perturbacjach związanych z taryfami i globalnymi napięciami handlowymi. Spadające zwolnienia, umiarkowane tempo zatrudniania i stabilny poziom zasiłków pokazują, że gospodarka USA radzi sobie względnie dobrze.