Ostatnie dane Głównego Urzędu Statystycznego wskazują, że wynagrodzenia Polaków systematycznie rosną. Z najnowszych obliczeń GUS wynika, że mediana wynagrodzeń w październiku 2025 roku była wyższa niż we wrześniu oraz w analogicznym okresie rok wcześniej. W drugim przypadku wzrost pensji wyniósł aż 8,1%. Na papierze dane wyglądają optymistycznie. Jednak inne statystyki nie wypadają już tak dobrze. Dlaczego Polacy aż tak mocno nie odczuwają wzrostu wynagrodzeń?
Wynagrodzenia w górę o 8,1% w ciągu roku
GUS regularnie publikuje dane na temat wynagrodzeń, z których wynika, że płace w Polsce od dłuższego czasu stale rosną. Najnowsze dane urzędu pokazują, że ten pozytywny trend się utrzymuje. Wynika z nich, że mediana wynagrodzeń w gospodarce narodowej w październiku 2025 r. wyniosła 7414,00 zł. W październiku 2025 r. mediana wynagrodzeń miesięcznych brutto wzrosła nominalnie w stosunku do września 2025 r. o 3,8%. W porównaniu do października 2024 roku mediana roku wzrosła nominalnie o 8,1%. Dane pokazują, że w tym samym okresie przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto wzrosło nominalnie o 4,0% w stosunku do września 2025 r., a w stosunku do października 2024 r. wzrosło nominalnie o 7,5%.
Szczegółowa analiza wynagrodzeń GUS pokazuje, że biorąc pod uwagę wiek zatrudnionych, najwyższą wartość mediany wynagrodzeń odnotowano w grupie wieku 35-44 lata. W tej grupie mediana wyniosła 7701,52 zł (103,9% wartości ogółem). Natomiast najniższą wartość mediana osiągnęła w grupie osób w wieku 24 lata i mniej. Tutaj mediana wyniosła 5913,92 zł (79,8% wartości ogółem).
Ponadto analiza GUZ wykazała, że biorąc pod uwagę wielkość podmiotu, najwyższą wartość mediany wynagrodzeń notowano w podmiotach o liczbie pracujących 1000 i więcej osób. W tym przypadku mediana wynosi 8600,00 zł (116,0% wartości ogółem). Z kolei najniższą mediana zanotowano w podmiotach, gdzie pracuje 9 i mniej osób. Tutaj mediana wyniosła 4666,00 zł (62,9% wartości ogółem).
Więcej o możliwym powrocie inflacji przeczytasz tutaj:
Inflacja znowu rośnie. Rząd obniża ceny paliwa. Podniesie 800 plus?
Widmo wysokiej inflacji powraca
Powodów, przez które wyższe wynagrodzenia nie są aż tak odczuwalne, jest wiele, ale jeden wydaje się kluczowy. Gospodarka Polski wciąż nie uporała się do końca z problemem inflacji, a najnowsze dane są jak ostrzeżenie. Z danych GUS z początku tygodnia wynika, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 3,0% w porównaniu z analogicznym miesiącem w poprzednim roku. Natomiast w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 1,0%. To wynik konfliktu na Bliskim Wschodzie, który mocno wywindował ceny ropy. Firmy powoli zaczynają przerzucać koszty transportu na konsumentów. Jednak chodzi nie tylko o ceny paliw. Ropa stanowi składnik wielu różnych produktów, z których korzystamy na co dzień. Siłą rzeczy ich ceny również rosną.
Sytuacja wydaje się pogarszać w ostatnich tygodniach, ale już wcześniej nie było łatwo. Z ostatnich danych GUS wynika, że w styczniu 2026 roku inflacja konsumencka (CPI) wyniosła 2,2%. To wzrost o 0,6% w porównaniu do poprzedniego. Jednak ten wynik nie do końca oddaje wrażenia przeciętnego konsumenta w trakcie zakupów. Badania GUS uwzględniają wiele różnych kategorii jak np. elektronika, usługi, czy ceny paliw. Tymczasem raport UCE Research oraz uniwersytetów WSB Merito wykazała, że jeśli uwzględnimy wyłącznie produkty spożywcze, to ceny w sklepach detalicznych wzrosły rok do roku średnio o 3,8%.