Szwajcarska gospodarka nabiera tempa. Co pokazują dane KOF?

Perspektywy dla szwajcarskiej gospodarki poprawiły się drugi miesiąc z rzędu. Barometr koniunktury KOF wzrósł w lipcu do 103,5 pkt, wobec zrewidowanych 102,1 pkt w czerwcu i oczekiwań na poziomie 100,9 pkt. Wskaźnik pozostaje tym samym powyżej swojej średniej długoterminowej. To sugeruje, że aktywność gospodarcza może w kolejnych miesiącach rozwijać się szybciej niż przeciętnie. Co ważne, poprawa nie ogranicza się do jednej branży.

Lepsze sygnały płyną z usług finansowych i ubezpieczeniowych, budownictwa, pozostałych usług oraz przemysłu. Jednocześnie popyt zagraniczny i konsumpcja prywatna pozostają niemal bez zmian. Obraz gospodarki jest więc pozytywny, ale wciąż nie wskazuje na szerokie przyspieszenie po stronie popytu. Lipcowy odczyt wzmacnia jednak przekonanie, że słabszy początek roku mógł być jedynie przejściowym okresem, a nie początkiem głębszego spowolnienia.

Najważniejsze fakty

  • Barometr KOF wzrósł w lipcu o 1,4 pkt do 103,5 pkt i drugi miesiąc z rzędu utrzymał się powyżej średniej długoterminowej.
  • Poprawę odnotowano w większości grup wskaźników po stronie produkcyjnej, szczególnie w finansach, ubezpieczeniach, budownictwie, usługach i przemyśle.
  • Popyt zagraniczny oraz konsumpcja prywatna pozostały natomiast zasadniczo stabilne.

KOF potwierdza poprawę perspektyw dla Szwajcarii

Wzrost barometru oznacza, że firmy coraz lepiej oceniają warunki prowadzenia działalności i najbliższe miesiące.

W przemyśle i budownictwie poprawiły się oczekiwania dotyczące konkurencyjności, zysków, barier produkcyjnych oraz ogólnej sytuacji biznesowej. To ważny sygnał, ponieważ właśnie te elementy często wyprzedzają decyzje przedsiębiorstw o zwiększaniu produkcji, zatrudnienia lub inwestycji. W praktyce oznacza to, że przedsiębiorcy dostrzegają mniej przeszkód i większą przestrzeń do poprawy wyników, nawet jeśli nie przełożyło się to jeszcze na wyraźny wzrost bieżącej aktywności.

Nie wszystkie składowe poruszają się jednak w tym samym kierunku. Osłabły wskaźniki związane z gromadzeniem zapasów dóbr pośrednich oraz bieżącą aktywnością produkcyjną. Może to sugerować, że przedsiębiorstwa nadal ostrożnie podchodzą do zwiększania wolumenów, nawet jeśli ich ocena przyszłości staje się bardziej optymistyczna.

Również wewnątrz przemysłu widać wyraźne różnice. Pozytywne sygnały napływają z branży elektrycznej oraz sektora maszyn i urządzeń. Słabiej prezentują się natomiast tekstylia oraz segment drewna, szkła, kamienia i materiałów ziemnych.

Ożywienie pozostaje nierówne

Najważniejszym wnioskiem z lipcowego odczytu KOF jest to, że poprawa koniunktury ma coraz szersze podstawy po stronie podaży, ale nadal brakuje mocniejszego impulsu popytowego.

Stabilna konsumpcja prywatna i niemal niezmieniony popyt zagraniczny ograniczają tempo możliwego odbicia. Dla gospodarki silnie powiązanej z eksportem oznacza to, że trwałość poprawy będzie zależeć nie tylko od krajowych firm, lecz także od sytuacji u głównych partnerów handlowych. Szwajcarska gospodarka wygląda dziś lepiej niż na początku roku, lecz wciąż bardziej przypomina rynek stopniowo odzyskujący równowagę niż gospodarkę wchodzącą w fazę dynamicznego boomu.