Wiele czynników powoduje, że sytuacja na rynku pracy w Polsce staje się coraz trudniejsza. Do kryzysów, jakie obserwowano jeszcze dekadę czy dwie temu, jest wciąż daleko. Jednak tendencja obserwowana od co najmniej kilkunastu miesięcy jest niepokojąca. Z najnowszych danych GUS wynika, że liczba osób pracujących w gospodarce narodowej w ciągu roku ponownie spadła. Widać również, że zgodnie z oczekiwaniami, dane pod koniec 2025 roku były lepsze ze względu na wysyp ofert pracy sezonowej.
Rynek pracy w kryzysie. Liczba pracujących znowu spadła
Wydawało się, że po kryzysie pandemicznym zarówno gospodarka, jak i rynek pracy zaczną wyraźnie odbijać. Jednak coraz więcej czynników powoduje, że sytuacja coraz bardziej się komplikuje, co pokazują kolejne dane Głównego Urzędu Statystycznego. Jak wynika z najnowszych danych GUS, na koniec stycznia 2026 r. liczba pracujących w gospodarce narodowej liczyła 14 988,3 tys. osób. Oznacza to, że pracujących było 0,4% mniej niż 31 stycznia 2025 r. W porównaniu do ostatniego dnia grudnia 2025 r. liczba pracujących zmniejszyła się o 0,9%.
Spadek w ujęciu miesiąc do miesiąca to zapewne efekt skurczenia się rynku pracy po okresie przedświątecznym, w którym zwykle pojawia się wiele ofert pracy sezonowej. Ponadto na początku roku w wielu firmach dochodzi do procesów reorganizacji lub restrukturyzacji, które często wiążą się z koniecznością ograniczania liczby etatów.
Struktura pracujących pozostaje niezmieniona
Póki co rynek pracy pozostaje stabilny jeśli chodzi o strukturę. Według stanu na koniec stycznia 2026 r. najwięcej osób
pracowało w sekcji przetwórstwo przemysłowe (2711,3 tys. osób). W tym sektorze pracowało 18,1% ogółu
pracujących w gospodarce narodowej. Na koniec stycznia 2026 r. drugą pod względem liczby pracujących była sekcja „handel: naprawa pojazdów samochodowych”. W tym sektorze pracowało 2123,6 tys., czyli 14,2% ogółu pracujących.
Wśród ogółu pracujących w gospodarce narodowej większą część stanowili mężczyźni. Na koniec stycznia 2026 r. ich udział wyniósł 52,5%. Było to o 0,1% mniej zarówno niż miesiąc i rok wcześniej. Podobnie jak w przeszłości, najbardziej sfeminizowana była sekcja „Opieka zdrowotna i pomoc społeczna”. Z kolei największy udział mężczyzn występował w sekcji „Górnictwo i wydobywanie”.
Bezrobocie w maju spadło, ale wciąż jest wysokie
Rynek pracy zmaga się z wieloma problemami, spośród których największym zagrożeniem pozostaje bezrobocie. Z najnowszego raportu urzędu wynika, że w maju stopa bezrobocia wyniosła 5,9%. To o 0,1% mniej niż miesiąc wcześniej, ale 0,8% więcej niż w analogicznym okresie rok wcześniej. To najniższy odczyt stopy bezrobocia w 2026 roku, ale powodów do optymizmu nie ma zbyt wielu. Z jednej strony widać minimalną poprawę, ale to wciąż odczyty na poziomie tych, które ostatnio notowano w trakcie pandemii. Ostatni raz, kiedy stopa bezrobocia wyniosła co najmniej 5,9% to luty 2022 roku.
Więcej aktualnych wiadomości, które mogą Cię zainteresować:
Bezrobocie wciąż na poziomie z czasów pandemii. Po wakacjach może być gorzej
Złoto mocno traci. Deutsche Bank drastycznie obniżył prognozy
Kontrowersyjna ustawa okazała się klapą. „System działa głównie na papierze”