Rolnicy znowu poszkodowani. 4,2 mln zł kary dla giganta od UOKiK

Polscy rolnicy mają sporo wątpliwości oraz obaw w związku z polityką Unii Europejskiej. Ostatnio szczególnie głośno było o podpisaniu umowy z państwami Mercosur, choć protesty przelały się przez całą Europę. Okazuje się, że rolnicy mają również sporo zmartwień na własnym podwórku. Dopiero co UOKiK ujawnił zmowę cenową, która uderzała w interesy tej grupy. Dziś poinformował o nałożeniu 4,2 mln zł kary na Bunge Polska. Jak ustalił urząd, gigant stosował wyjątkowo niekorzystne wzory umów dla rolników. Kara mogła być większa, ale podmiot współpracował z UOKiK w trakcie postępowania.

Rolnicy poszkodowani. Gigant stosował niekorzystne wzory umów

W najnowszym komunikacie UOKiK poinformował, że zakończył postępowanie wobec Bunge Polska. Firma jest częścią jednego z największych na świecie koncernów rolno-spożywczych, który skupuje, przetwarza i handluje produktami rolnymi. W Polsce firma może być kojarzona m.in. z marką Olej Kujawski. Jak wykazało postępowanie, firma stosowała wzory umów, które ograniczały dostawcom możliwość zwolnienia się z odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy z przyczyn od nich niezależnych. Według prezesa urzędu taka forma umowy jest nieuczciwym wykorzystaniem przewagi kontraktowej.

Niekorzystne zapisy powodowały, że spółka Bunge Polska przerzucała na rolników ryzyko związane ze zdarzeniami o charakterze siły wyższej, np. późnymi przymrozkami, gradobiciami, suszami, nawałnicami. Prezes UOKiK argumentuje, że „specyfika ich działalności (rolników) sprawia, że są narażeni na skutki zdarzeń niezależnych od nich, takich jak ekstremalne zjawiska pogodowe. Dlatego przedsiębiorcy nie mogą kształtować umów w sposób, który pozbawia rolników możliwości zwolnienia się z odpowiedzialności za niewykonanie umowy w tych okolicznościach”.

Mniejsza kara za współpracę

UOKiK zauważył, że w 2021 roku weszła w życie ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystaniu przewagi kontraktowej. Pomimo tego spółka stosowała niekorzystne zapisy, na których rolnicy mogli stracić. Jak ustalił urząd, od czasu obowiązywania ustawy, firma ani razu nie ukarała żadnego rolnika i nie aktywowała omawianej klauzuli. Jednak sam fakt, że w umowach istnieją niezgodne z prawem zapisy UOKiK uznał za przewinienie.

Jak informuje urząd, prezes Bunge Polska, gdy zapoznał się z zarzutami, poinformował, że spółka niezwłocznie zmieniła swoje wzorce umów i zaprzestała stosowania postanowień, które zakwestionował UOKiK. Ponadto, jak wynika z komunikatu na stronie instytucji, spółka złożyła również wniosek o dobrowolne poddanie się karze i współpracowała z UOKiK w toku postępowania.

Prezes UOKiK uwzględnił te okoliczności i postanowił, że spółka musi zapłacić karę w wysokości 4 289 397,19 zł. Gdyby Bunge Polska nie podjęła współpracy w trakcie wyjaśniania sprawy, kara byłaby większa. Dodatkowo karą w tym przypadku będą zapewne straty wizerunkowe dla spółki i powiązanych z nią marek popularnych produktów.

Więcej o działaniach UOKiK przeczytasz tutaj:

Gastronomia na celowniku UOKiK. 80% lokali z nieprawidłowościami

UOKiK ujawnia zmowę cenową. „Coś musimy wymyślić, bo to chore się tak przebijać”