Metropolitan Capital Bank w USA upada: czy poprzedzi kryzys finansowy?

Rok 2026 przyniósł pierwszą ofiarę w amerykańskim sektorze bankowym. W piątek 30 stycznia Metropolitan Capital Bank & Trust z Chicago został zamknięty przez regulatora stanowego Illinois, a Federal Deposit Insurance Corporation (FDIC) przejęła kontrolę nad instytucją jako syndyk. Większość aktywów wynoszących ok. 260 mln USD i niemal wszystkie depozyty trafiły w trybie natychmiastowym do First Independence Bank z Detroit.

Choć skala banku była niewielka, a koszty dla systemu ograniczone, przypadek Metropolitan jest podręcznikowym przykładem problemów, z jakimi mierzą się mniejsze banki regionalne. Nie wszystkie przetrwają. Metropolitan Capital Bank nie upadł dlatego, że był wyjątkowo źle zarządzany. Upadł, bo działał w modelu, który w obecnych warunkach przestaje być ekonomicznie trwały.

Szybka i klasyczna interwencja FDIC

FDIC przeprowadziła zamknięcie bez wcześniejszego ostrzeżenia, zgodnie ze standardową procedurą. Jak już wspomnieliśmy depozyty klientów, z wyłączeniem niektórych depozytów brokerskich, zostały w całości przeniesione do First Independence Bank. Są dostępne natychmiast. Klienci mogą nadal korzystać z kart, czeków i przelewów, a bezpośrednie wpływy, takie jak pensje czy świadczenia socjalne – nie zostały zakłócone. Naturalnie to sprawia, że uwaga rynków zwraca się teraz ku przyjmującemu aktywa bankowi z Detroit.

Szacowany koszt upadłości dla Deposit Insurance Fund wynosi 19,7 mln dolarów. To w skali całego systemu finansowego jest kwotą naprawdę marginalną. To jednak nie zmienia faktu, że mamy do czynienia z pierwszym bankowym bankructwem w 2026 roku… Oraz ważnym sygnałem ostrzegawczym.

Dlaczego ważnym? Kondycja gospodarki USA jest 'na papierze’ solidna, a PKB rośnie o ponad 4% rocznie. To nie jest 'standardowe’ środowisko dla bankructw banków. Fakt, że nastąpiło pokazuje raczej skalę dźwigni w całym, amerykańskim systemie finansowym… Strach pomyśleć, co mogłoby wydarzyć się w scenariuszu recesji.

Model Metropolitan i jego słabe punkty

Metropolitan Capital Bank działał jako lokalny bank depozytowo kredytowy, oparty w dużej mierze na finansowaniu hurtowym. W trzecim kwartale 2025 roku bank raportował 43 mln dolarów zobowiązań wobec Federal Home Loan Bank (FHLB), czyli systemu awaryjnego finansowania, z którego banki korzystają, gdy tracą stabilne źródła depozytów.

To kluczowy element tej historii. Uzależnienie od FHLB oznacza, że bank miał trudności z utrzymaniem wystarczającej bazy tanich depozytów detalicznych. W środowisku wysokich stóp procentowych taki model staje się coraz bardziej kosztowny i podatny na szoki płynnościowe.

Nie ma sygnałów, by Metropolitan był ofiarą klasycznego runu bankowego. To raczej przypadek powolnej erozji płynności, pogarszającej się rentowności aktywów i braku zdolności do samodzielnego refinansowania.

Dlaczego to ważne, mimo niewielkiej skali

Z punktu widzenia stabilności systemowej upadek Metropolitan nie stanowi zagrożenia. Jest jednak symptomem strukturalnym. Małe i średnie banki regionalne działają dziś w znacznie trudniejszym otoczeniu niż dekadę temu.

Rosnące koszty finansowania, konkurencja ze strony funduszy rynku pieniężnego i banków o skali krajowej, a także regulacyjne wymogi kapitałowe sprawiają, że model oparty na lokalnych depozytach i kredytach komercyjnych traci przewagi.

Metropolitan nie był wyjątkiem, lecz raczej przykładem banku, który nie zdążył dostosować struktury bilansu do nowej rzeczywistości stóp procentowych.

Przejęcie zgodne z nową filozofią FDIC

Sprzedaż aktywów do First Independence Bank wpisuje się w strategię forsowaną przez przewodniczącego FDIC Travisa Hilla, który wielokrotnie podkreślał, że kluczem jest szybkie rozwiązywanie upadłości i natychmiastowe znalezienie nabywcy.

Im szybciej bank zostaje sprzedany, tym mniejsze ryzyko spadku wartości aktywów. I niższe koszty dla funduszu gwarancyjnego. W tym przypadku procedura przebiegła książkowo.

Upadek Metropolitan pokazuje, że ryzyko nie zniknęło wraz z uspokojeniem rynku po kryzysach z lat 2023–2024. Jest ono dziś bardziej rozproszone i mniej widowiskowe. Ale nadal obecne. Na razie szczególnie w segmencie banków lokalnych.