Administracja USA przygląda się działaniom holenderskiej firmy ASML Holding NV – branżowego potentata i quasi-monopolisty w dziedzinie najnowocześniejszych i najbardziej zaawansowanych maszyn litograficznych, wykorzystywanych w procesie produkcji chipów. Chodzi o podejrzenia dotyczące możliwości, że jedna z najbardziej awangardowych maszyn firmy, wykorzystujących światło w spektrum skrajnego ultrafioletu (extreme ultraviolet lithography, EUV) trafiła do Chin – co stanowiłoby oczywiste, a zarazem potencjalnie brzemienne w skutki naruszenie amerykańskich (a także holenderskich) restrykcji eksportowych.
Podejrzenia te zostały przedstawione przez amerykańskiego sekretarza handlu, Howarda Lutnicka, podczas serii spotkań z kierownictwem ASML. Systemy EUV, wykorzystywane przez takie firmy jak Taiwan Semiconductor Manufacturing Co. do produkcji procesorów dla Nvidii i Apple’a, od lat objęte są zakazem eksportu do Chin, wprowadzonym jeszcze za pierwszej kadencji Donalda Trumpa. ASML zawsze zaprzeczało, by jakakolwiek maszyna EUV lub jej specjalistyczne komponenty zostały dostarczone do Chin. Także i teraz firma wydała oświadczenie, w którym twierdzi, że nigdy nie dostarczyła maszyny EUV ani żadnej jej częsci, modułu lub urządzenia zaprojektowanego do współpracy z taką maszyną, do Chin.
Firma twierdzi, że na świecie obecnie działa aktywnie 314 maszyn EUV, a dalsze 26 zostało wycofanych z eksploatacji. Zadne z tych urządzeń nie ma znajdować się w Chinach. Amerykańscy urzędnicy twierdzą jednak, że mają dowody, które wskazywałyby na wysyłkę do Chin firmowego sprzętu związanego z obsługą systemów EUV. Niewykluczone, że obydwie strony mają tutaj rację – brak bezpośredniego eksportu swych maszyn przez ASML do Chin (skądinąd krok taki mógłby być dla firmy samobójczy) nie oznacza, że maszyny te lub ich części nie trafiły tam drogą nielegalną lub nieoficjalną, w podobny sposób, w jaki Chińczycy przemycają najnowocześniejsze chipy produkcji Nvidii, których formalnie także nie mogą kupić.
Warto zauważyć, że Chiny od dawna usilnie forsują rozwój własnych zdolności produkcyjnych w dziedzinie półprzewodników, oraz maszyn litograficznych niezbędnych w tym procesie. W grudniu ubiegłego roku informowano, że chińscy naukowcy opracowali prototyp rodzimej maszyny EUV. Wiele jednak wskazuje, że było to osiągnięcie w równym stopniu szpiegowskie, co przemysłowe. Urzadzenie to miał bowiem skonstruować zespół złożony z byłych inżynierów ASML. Chiny znane są także z prowadzenia szeroko zakrojonego szpiegostwa przemysłowego oraz prób wykradania technologii firmom zachodnim. ASML, która z chińskiego rynku czerpie ok. 20%, twierdzi, że utrzymuje lukę generacyjną w odniesieniu do maszyn tam sprzedawanych.