Ubiegły tydzień na giełdach obfitował w zmienność, mimo lekkiego kalendarza makro. W nowym tygodniu nadrobimy zaległości. Już w poniedziałek inwestorzy poznają sprzedaż detaliczną z gospodarki amerykańskiej. Jednak głównie uwaga skoncentruje się na prezesie Fedu, Powellu, który przemówi we środę, około godziny 20:30. Ostatnie dane z USA wskazują, że inflacja rośnie, a nastroje konsumentów spadają. Fed będzie musiał wziąć pod uwagę te aspekty, biorąc pod uwagę fakt, że stanowisko Powella może wpłynąć na oczekiwania inflacyjne.
Co powie Powell
W naszej ocenie Powell pozostanie wyjątkowo ostrożny, a jego wystąpienie będzie pozbawione konkretów. Dlaczego? Wysoka inflacja stanowi ryzyko – jeśli przekaz będzie zbyt gołębi, Powell zaryzykowałby dalszy wzrost inflacji. To niedopuszczalne, ponieważ oczekiwania inflacyjne wzrosły do poziomów niewidzianych od 32 lat. Z drugiej strony ostatnie dane o konsumpcji są raczej słabe – CHOĆ jeszcze nie zmaterializowały się w 'bieżących’ odczytach.
Zatem 'słabość’ wynika raczej z niższych oczekiwań i sentymentów. Zatem zbyt jastrzębi przekaz też nie byłby odpowiedni (i wysoce niepożądany na Wall Street). Uważamy, że Powell zasygnalizuje, iż gospodarka USA znalazła się w 'dobrym miejscu’ a cała sytuacja jest 'pod kontrolą’, podczas gdy wpływ ceł na gospodarkę pozostaje niepewny i w długim terminie może równie dobrze okazać się deflacyjny.
Pamiętajmy, że przemówienie prawdopodobnie będzie odebrane jako dość gołębie, ponieważ ostatnie dane CPI i PCE okazały się raczej optymistyczne i nie pokazały, by wyższe oczekiwania inflacyjne przełożyły się już na inflację. Powodów do szczególnie jastrzębiego przekazu nie ma, a consensus ekonomiczny nie daje odpowiedzi na pytanie, czy cła przełożą się na długoterminowo, wyżej zakotwiczoną inflację. W scenariuszu 'gołębim’ Powell może dać paliwa do odbicia spekulacyjnym aktywom jak Bitcoin, czy akcje.
Kalendarz ekonomiczny
W nadchodzącym tygodniu rynki skoncentrują się na danych z gospodarki amerykańskiej. Kluczowa będzie konferencja Fed i zaktualizowane prognozy inflacyjne w USA. Dwoma innymi, kluczowymi danymi będą sprzedaż detaliczna, produkcja przemysłowa i indeks Conference Board. Poza Stanami Zjednoczonymi, w centrum uwagi znajdzie się indeks ZEW z Niemiec, dane z brytyjskiego rynku pracy oraz decyzja Ludowego Banku Chin, który prawdopodobnie utrzyma stopy procentowe bez zmian. Decyzję podejmie też Bank Anglii i Narodowy Bank Szwajcarii, a rynki będą oczekiwać danych o inflacji z Japonii. Ostatnie sygnały z Wall Street były mieszane.
Poniedziałek
- Produkcja przemysłowa, sprzedaż detaliczna i ceny nieruchomości z Chin
- Sprzedaż detaliczna w Stanach Zjednoczonych, za luty
- Regionalny indeks przemysłowy NY Fed z okręgu Nowego Jorku oraz indeks NAHB z rynku nieruchomości w Stanach
- Inflacja bazowa z Polski
Wtorek
- Indeks nastrojów konsumenckich wg. Instytutu ZEW (oczekiwana duża poprawa z 26 do 44)
- Pozwolenia na budowę i rozpoczęte budowy domów w USA
- Produkcja przemysłowa i wykorzystanie mocy produkcyjnych z USA
- Inflacja CPI z Kanady (oczekiwany niewielki wzrost z 1,9% r/r do 2,1%)
- Indeks wskaźników wyprzedających i zaufania konsumentów z Australii
Środa
- Produkcja przemysłowa i bilans handlowy Japonii
- Inflacja HICP ze strefy euro
- Decyzja Rezerwy Federalnej, aktualizacja projekcji inflcyjnych w USA i przemówienie Jerome’a Powella z Fed (oczekiwane utrzymanie stóp)
- Odczyt PKB Nowej Zelandii
Czwartek
- Decyzja Ludowego Banku Chin (prawdopodobne utrzymanie stóp bez zmian)
- Zasiłki i zmiana wynagrodzeń z Wielkiej Brytanii
- Decyzja centralnego banku Szwajcarii (SNB, oczekiwane cięcie o 25 pb do 0.5%)
- Produkcja przemysłowa, płace i zmiana zatrudnienia w Polsce
- Decyzja Banku Anglii ws. stóp procentowych (oczekiwany brak zmian)
- Regionalny indeks Filadelfia Fed, wnioski o zasiłek i sprzedaż domów na rynku wtórnym
- Indeks wskaźników wyprzedających z gospodarki USA wg. Conference Board, za luty (oczekiwany spadek o -0,2% m/m vs -0,3% poprzednio)
Piątek
- Finalne odczyty inflacji CPI z wszystkich, europejskich gospodarek oraz dane PKB z Wielkiej Brytanii
- Wystąpienie prezesa nowojorskiej Rezerwy Federalnej, Williamsa