Euforyczne wzrosty na akcjach firm półprzewodnikowych. Oto powód – rewolucja w handlu?

Sektor półprzewodników przeżywa obecnie spektakularne ożywienie wywołane splotem pozytywnych wyników finansowych kluczowych graczy oraz przełomowych wieści z rynku chińskiego.

W dniu wczorajszym akcje gigantów takich jak ASML oraz SK Hynix gwałtownie wzrosły po publikacji raportów wskazujących na ogromny popyt na układy scalone niezbędne do rozwoju sztucznej inteligencji. Holenderski producent maszyn litograficznych ASML odnotował rekordowe zamówienia o wartości 13,2 miliarda euro, co stanowi równowartość około piętnastu miliardów osiemset milionów dolarów amerykańskich i znacznie przewyższa wcześniejsze prognozy analityków. Jednocześnie południowokoreański koncern SK Hynix zamknął rok 2025 z najwyższym w swojej historii zyskiem, co przełożyło się na pięcioprocentowy wzrost kursu akcji na giełdzie w Seulu.

Inwestorzy z entuzjazmem przyjęli również informacje agencji Reuters o zatwierdzeniu przez Pekin zakupu ponad 400 000 układów H200 od firmy Nvidia przez chińskie potęgi technologiczne, do których należą ByteDance, Alibaba oraz Tencent. Jest to moment o tyle istotny, że wcześniej Nvidia ostrzegała, iż restrykcje eksportowe mogą pozbawić ją przychodów rzędu 8 000 000 000 USD. Sytuacja ta rzutuje na cały rynek kapitałowy, a fundusz VanEck Semiconductor ETF zyskał w handlu przedsesyjnym ponad trzy procent.

Chiński przełom i rynkowa euforia

Zgoda Chin na zakup zaawansowanych jednostek H200 jest postrzegana przez ekspertów jako kluczowy barometr nastrojów politycznych i gospodarczych między Waszyngtonem a Pekinem. Mimo że amerykańska administracja wydała autoryzację na sprzedaż tych modeli już wcześniej, chiński rząd wywierał presję na rodzime firmy, aby te wybierały lokalne alternatywy zamiast produktów z USA. Analitycy zauważają, że obecne zatwierdzenie jest obwarowane specyficznymi warunkami, które mogą spowolnić proces zamieniania licencji w realne zamówienia. W handlu przedsesyjnym akcje Nvidia rosły o blisko dwa procent, osiągając cenę 191,45 USD za jeden walor.

Warto zaznaczyć, że rynek kryptowalut również bacznie śledzi te doniesienia, gdyż korelacja między sektorem AI a aktywami takimi jak Bitcoin pozostaje silna w okresach wysokiej płynności. Eksperci rynkowi podkreślają, że choć Chiny otwierają furtkę dla Nvidia, to nadal dążą do uniezależnienia się od zachodnich technologii w dłuższej perspektywie. Strateg rynkowy Phil Blancato wskazuje, że rynek z niecierpliwością wyczekuje wyników innych gigantów, takich jak Microsoft, Meta oraz Tesla, które mają zostać opublikowane jeszcze w tym tygodniu.

Rywalizacja o dominację w erze sztucznej inteligencji

Dominacja Nvidia jest jednak wystawiana na próbę przez jej własnych klientów, którzy dążą do dywersyfikacji dostaw i rozwoju własnych rozwiązań. Microsoft zaprezentował drugą generację swojego autorskiego chipa Maia 200 oraz projekt Triton, który ma stanowić bezpośrednią konkurencję dla platformy programistycznej CUDA stworzonej przez Nvidia. Aby utrzymać swoją pozycję lidera, Nvidia nie tylko inwestuje w infrastrukturę poprzez wsparcie firmy CoreWeave kwotą 2 000 000 000 USD, ale także rozszerza ofertę o zaawansowane modele programowe. Firma zaprezentowała systemy Earth-2 oparte na sztucznej inteligencji, które mają zrewolucjonizować prognozowanie pogody poprzez przyspieszenie obliczeń nawet tysiąckrotnie w porównaniu do tradycyjnych metod.

Inwestorzy zastanawiają się obecnie, czy pozytywne wieści z Azji wystarczą, aby podtrzymać hossę w obliczu nadchodzącej decyzji Rezerwy Federalnej dotyczącej stóp procentowych. Należy pamiętać, że Nvidia przedstawi swój pełny raport za czwarty kwartał roku fiskalnego 2026 dopiero pod koniec lutego, co czyni obecne wzrosty testem wytrzymałości dla byków. Dynamiczna sytuacja w sektorze półprzewodników wpływa także na ekosystemy cyfrowe, gdzie Ethereum pozostaje kluczową platformą dla projektów wykorzystujących moc obliczeniową do zdecentralizowanych usług AI.