Wczoraj RPP zdecydowało o obniżce stóp procentowych o 25 punktów procentowych do 3,75%. Oto komentarze prezesa NBP, Glapińskiego.
Przemówienie Glapińskiego
Inflacja w Polsce spadła. Od ponad pół roku inflacja jest zgodna z celem NBP, a ostatnio spadła poniżej środka celu. Do 2025 roku inflacja miała spaść i zgodnie z obietnicą – spadła.
Projekcja pokazuje teraz, że niska inflacja stanie się trwałym trendem. Do końca 2028 roku ma być zgodna z celem banku. Ścieżka inflacji jest niższa, niż w projekcji z listopada; w tym projekcje inflacji bazowe. Kolejna projekcja nie uwzględnia konsekwencji ataku na Iran.
W całym horyzoncie ma się kształtować na poziomie wieloletniej średniej 2,5%. Trwały powrót inflacji potwierdzają też inne ośrodki. Sprzyjać temu będzie dynamika wynagrodzeń (niższa). W styczniu w sektorze przedsiębiorstw wyniosła 6% r/r (najniżej od 5 lat).
Koniunktura w Polsce spada i osłabia się m.in. w przemyśle i sektorze budowlanym. Nie ma ryzyka przegrzania gospodarki krajowej. Tanie towary z Chin zalewają Europę i pomagają obniżać inflację – choć osłabia też PKB. Głównym ryzykiem dla inflacji jest wojna na Bliskim Wschodzie. Wpływ na ropę i gazu będzie kluczowy. Dziś nie wiadomo na ile wzrost ten jest trwały.
To szok zewnętrzny a więc nie tylko podniesie inflację – uderzyć może też w koniunkturę gospodarczą, co oznacza potrzebę niższych stóp w Polsce. Realne PKB jest 17% wyższe, niż przed pandemią – wobec 7% dla strefy euro. Widać, że własna waluta i niezależny bank centralny dobrze służą gospodarce kraju.
W tym roku wzrośnie dynamika i inwestycje w kraju. Dynamika wzrostuPKB Polski ma spowolnić z 4% r/r do 3% r/r. Nie powinno to generować presji inflacyjnej. W projekcji mamy gospodarkę z niską inflacją i ze zrównoważonym wzrostem. Dalszy spadek inflacji jak i jej prognoz uzasadnił w pełni obniżkę. Od maja 2025 obniżki wyniosły już 200 pb.