Boom na AI z Chin dopiero się rozpędza? Chiny zaskoczyły rekordowym eksportem

Chiński eksport ponownie wyraźnie przekroczył oczekiwania ekonomistów, dostarczając rynkom jednego z najmocniejszych sygnałów, że globalny popyt na technologie pozostaje wysoki mimo napięć geopolitycznych. W czerwcu sprzedaż za granicę wzrosła o 27% rok do roku, a import zwiększył się o 36%, osiągając tempo niewidziane od kilku lat. Dane mogą sprawiać wrażenie, że druga gospodarka świata wraca do silnego wzrostu. Bliższa analiza pokazuje jednak, że za rekordowym eksportem stoją głównie branże korzystające z boomu na sztuczną inteligencję oraz przyspieszone dostawy do Stanów Zjednoczonych przed możliwym zaostrzeniem polityki handlowej. Krajowa gospodarka nadal wysyła znacznie mniej optymistyczne sygnały.

Kluczowe informacje

  • Chiński eksport wzrósł w czerwcu o 27% rok do roku, podczas gdy ekonomiści oczekiwali wzrostu o 18,2%. Import zwiększył się o 36%, a nadwyżka handlowa wyniosła 125,6 mld dolarów.
  • Największy wkład we wzrost miały półprzewodniki, elektronika i sprzęt komputerowy związany z rozwojem infrastruktury AI, ale również rekordowy eksport samochodów oraz wcześniejsze dostawy do USA.
  • Mimo bardzo mocnego handlu zagranicznego ekonomiści nadal spodziewają się spowolnienia wzrostu PKB w drugim kwartale do około 4,5%, co pokazuje, że krajowy popyt pozostaje słaby.

Eksport rośnie dzięki technologiom i wyścigowi o AI

Czerwcowe dane zaskoczyły skalą wzrostu. Eksport przyspieszył z 19,4% w maju do 27%, wyraźnie przebijając prognozy analityków. Import wzrósł jeszcze szybciej – o 36% rok do roku – co przełożyło się na utrzymanie bardzo wysokiej aktywności chińskiego przemysłu. Nadwyżka handlowa sięgnęła 125,6 mld dolarów.

Za tym wynikiem stoi przede wszystkim sektor technologiczny. Globalny wyścig związany z rozwojem sztucznej inteligencji zwiększa zapotrzebowanie na półprzewodniki, komponenty elektroniczne, serwery oraz sprzęt wykorzystywany do budowy centrów danych. Chińscy producenci pozostają ważnym ogniwem tego łańcucha dostaw, mimo amerykańskich ograniczeń dotyczących najbardziej zaawansowanych technologii.

Dane chińskiej administracji celnej pokazują, że wartość handlu produktami elektronicznymi i sprzętem komputerowym wzrosła w pierwszej połowie roku o blisko 57%, osiągając 5,1 bln juanów. To pokazuje, że boom na sztuczną inteligencję coraz mocniej napędza również eksport z Chin, a nie tylko wyniki największych amerykańskich producentów chipów.

Boom na chińską AI wydaje się niemałym wyzwaniem dla Zachodu. Jeśli tańsze, chińskie modele zdominują zamówienia i wdrożenia AI wśród kolejnych przedsiębiorstw, możemy obserwować scenariusz powolnego zdobywania coraz większych udziałów w globalnym (ogromnym) rynku sztucznej inteligencji… Kosztem pozycji amerykańskich gigantów.

Rekordowy eksport samochodów również zrobił różnicę

Drugim ważnym filarem wzrostu pozostaje motoryzacja. Czerwiec był pierwszym miesiącem, w którym chińscy producenci wyeksportowali ponad milion samochodów. Sprzedaż zagraniczna wzrosła o ponad 70% rok do roku, a największym zainteresowaniem nadal cieszą się samochody elektryczne i hybrydowe kierowane przede wszystkim na rynki rozwijające się.

Na wyniki wpłynęły również dostawy do Stanów Zjednoczonych. Część eksporterów przyspieszyła wysyłki przed możliwym zaostrzeniem polityki celnej, co mogło sztucznie podbić czerwcowe statystyki. To oznacza, że nie cały wzrost eksportu można uznać za trwały trend. Część popytu mogła zostać po prostu przesunięta z kolejnych miesięcy.

Handel zagraniczny wygląda dobrze, ale krajowa gospodarka nadal pozostaje słaba

Największym błędem byłoby uznanie, że rekordowy eksport oznacza poprawę kondycji całej chińskiej gospodarki. Rynek nieruchomości nadal znajduje się pod presją, konsumenci pozostają ostrożni, a inwestycje prywatnych przedsiębiorstw nie wróciły do tempa sprzed kilku lat. Właśnie dlatego ekonomiści ankietowani przez Reuters spodziewają się, że wzrost PKB w drugim kwartale spowolni do około 4,5%, wobec 5,0% w pierwszym kwartale.

To pokazuje, że eksport coraz mocniej przejmuje rolę głównego silnika wzrostu. Jeszcze kilka lat temu Pekin zapowiadał stopniowe przechodzenie do modelu opartego na krajowej konsumpcji. Dzisiejsze dane sugerują raczej, że Chiny ponownie stają się bardziej zależne od zagranicznego popytu.

AI pomaga producentom, ale nie zastąpi popytu wewnętrznego

Boom związany ze sztuczną inteligencją poprawia wyniki chińskiego przemysłu, ale nie rozwiązuje problemów całej gospodarki. Rosnące zamówienia na elektronikę czy komponenty do centrów danych wspierają produkcję i eksport, jednak nie wpływają w takim samym stopniu na wydatki gospodarstw domowych czy sytuację na rynku nieruchomości.

To ważne rozróżnienie z punktu widzenia inwestorów. Dane o handlu zagranicznym pokazują przede wszystkim, że świat nadal intensywnie inwestuje w infrastrukturę AI. Nie oznaczają natomiast, że chińska gospodarka odzyskała szerokie podstawy wzrostu.

W kolejnych miesiącach kluczowe będzie to, czy poprawa eksportu zacznie przekładać się na większą aktywność krajowych przedsiębiorstw i konsumentów. Jeśli nie, Pekin może ponownie stanąć przed koniecznością uruchomienia dodatkowych działań stymulujących gospodarkę.

Czerwcowe dane bez wątpienia pokazują, że Chiny pozostają jednym z największych beneficjentów globalnego wyścigu technologicznego. Warto jednak pamiętać, że eksport jest dziś jedną z niewielu części gospodarki, która rozwija się w tak szybkim tempie. Dopóki nie poprawi się sytuacja na rynku nieruchomości i nie odbije krajowa konsumpcja, trudno będzie mówić o trwałym i zrównoważonym ożywieniu całej chińskiej gospodarki.

Czy rynek przesadza z optymizmem wokół AI? Pisaliśmy o tym w artykule Akcje producentów chipów tracą mimo boomu AI. Rynek przesadził?