Rafał Zaorski otwiera kolejną pozycję. „Do końca tygodnia albo tyle ile dadzą”

Rafał Zaorski, najsłynniejszy polski spekulant giełdowy, otworzył dzisiaj kolejną krótką pozycję („short”) na amerykańskiej ropie WTI. Trader ogłosił na platformie X, że gra na spadek przy cenie 103,3 dolara za baryłkę i liczy, że do końca tygodnia kurs zejdzie poniżej 90 dolarów. Sam zastrzega, że pozycję chce trzymać dłużej i dokładać do niej kolejne transze – „tyle, ile dadzą”.

Trzecie podejście do rynku ropy naftowej

To już trzecia próba shortowania ropy przez Polaka w horyzoncie ostatnich kilku tygodni. 13 kwietnia Zaorski otworzył analogiczną pozycję przy 104,37 dolara i nigdy publicznie jej nie zamknął z deklarowanym zyskiem. Dwa i pół tygodnia później dorzucił kolejny short – tym razem już przy 109,82 dolara za baryłkę, tuż po doniesieniach „Axios” o tym, że US Central Command przedstawia Donaldowi Trumpowi warianty eskalacji militarnej wobec Iranu. Wtedy rynek poszedł w jego stronę tylko częściowo: Brent zawrócił z okolic 124 dolarów, ale WTI nie zeszło wyraźnie poniżej setki.

Zaorski na ropie WTI w 2026 roku

  • 13 kwietnia – short przy 104,37 USD, pozycja nigdy publicznie nie zamknięta z deklarowanym zyskiem
  • 30 kwietnia – kolejny short przy 109,82 USD, otwarty tego samego ranka, gdy „Axios” donosił o planach uderzenia na Iran
  • 20 maja – nowa pozycja przy 103,3 USD z deklarowanym celem poniżej 90 USD do końca tygodnia

Obecne zagranie powtarza dokładnie ten sam schemat. Zaorski stawia, że kilkutygodniowa hossa na surowcu wyczerpała już swoje paliwo i rynek dojrzał do technicznej korekty. Problem w tym, że ropa wisi wysoko nie z powodów technicznych, tylko geopolitycznych – a te wciąż jeszcze się nie rozładowały.

Wykres ropy WTI, źródło

Fundamenty są po stronie byków

Od końca lutego 2026 roku, gdy Stany Zjednoczone wraz z Izraelem rozpoczęły operację wojskową przeciwko Iranowi, Cieśnina Ormuz pozostaje de facto zamknięta.

Cieśnina Ormuz w liczbach

  • ok. 20 proc. światowej ropy i LNG przepływa normalnie przez cieśninę
  • 30 statków dziennie w połowie maja 2026 – wobec przedwojennej średniej ok. 140
  • 11–12 mln baryłek dziennie – tempo, w jakim kurczą się globalne zapasy ropy (szacunki Goldman Sachs)
  • 83 USD – nowa prognoza Goldman Sachs dla średniej ceny WTI w IV kwartale br. (wcześniej 75 USD)

Negocjacje pokojowe utknęły. Według „Axios” Teheran przedstawił w weekend zaktualizowaną propozycję zakończenia konfliktu, ale Biały Dom uznał ją za niewystarczającą. Trump po telefonach przywódców Arabii Saudyjskiej, Kataru i ZEA wstrzymał planowane na wtorek uderzenie militarne, w obrocie pozostaje też pomysł czasowego zwolnienia z sankcji około 140 milionów baryłek irańskiej ropy znajdującej się na tankowcach. To właśnie ten ruch – nadzieje na otwarcie cieśniny i zaczerpnięcie z irańskich zapasów – mógłby spełnić scenariusz Zaorskiego. Tyle że jak dotąd każdy tego typu sygnał wygasał w błyskawicznym tempie.

Pasmo strat i niepokornych zakładów przeciwko rynowi

Zaorski rozpoczął 2026 rok kilkoma głośnymi shortami na metalach szlachetnych – złoto rozgrywał na poziomie 4440 dolarach za uncję, srebro przy 110 dolarach. Sam przyznał później, że pierwsze podejścia zakończyły się stratą, a zysk z grudniowego shorta na srebrze został „przepalony”. W lutym, jak pisał, „wycięło go” na shortach na złocie. Łączne straty z dwóch poprzednich lat sam szacował publicznie na 53 miliony złotych, głównie na Bitcoinie i indeksie Nasdaq.

Jeżeli Ormuz pozostanie zablokowana, a Trump nie zwolni z sankcji irańskiej ropy, krótka pozycja przy 103 dolarach zostanie zalana płynnością ze strony byków. Jeśli choć jeden z tych ciążących rynkowi elementów puści w przeciągu kilku najbliższych kilku dni, Zaorski może wreszcie złapać szczyt, na który poluje od kwietnia.

Przeczytaj też inne wiadomości giełdowe:

Krach na złocie? Poziom 4500 USD padł, a niedźwiedzie przejmują kontrolę

Bitcoin przegrał z 200-dniową średnią. Mamy bardzo złe wiadomości i jedną iskierkę nadziei

IEA alarmuje rynki: „Zapasy ropy wystarczą tylko na kilka tygodni”. Nadchodzi kryzys?