Ogromny kraj blokuje Polymarket – bo ten umożliwiał obstawianie dymisji prezydenta

Indonezja, czwarty pod względem populacji kraj świata, zakazała działalności platformy Polymarket na tamtejszym rynku i zablokowała dostęp do niej z krajowego Internetu. Teoretycznym powodem jest rzekomo konstatacja, że umożliwiane przez Polymarket obstawianie przyszłych wydarzeń, w dowolnej w zasadzie dziedzinie życia, stanowi formę internetowego hazardu – a to ma nie korespondować z coraz ostrzejszym, z biegiem lat, islamskim rysem tego państwa (mimo że oficjalnie islam jest zaledwie jedną z sześciu oficjalnych państwowych religii w Indonezji).

Nieoficjalnie jednak przyczyny były znacznie bardziej przyziemne. Polymarket miał zostać obłożony administracyjną anatemą po tym, jak na platformie pojawił się – błyskawicznie spopularyzowany przez media społecznościowe – kontrakt obstawiający możliwość przedwczesnego zakończenia kadencji prezydenta Prabowo Subianto. Rząd Indonezji – nader często oskarżany o zbiurokratyzowanie oraz ślamazarny i opieszały styl pracy – w tym jednym konkretnym przypadku wykazał się wprost niezwykłym tempem działania.

Błyskawicznie zdecydowano, że obywatele nie mogą korzystać z serwisu, który umożliwiałby obstawianie wydarzeń politycznych. A zwłaszcza w sposób, który sugeruje, że prezydent mógłby nie przetrwać na swoim stanowisku. Co jakże ciekawe – i jakże wiele mówiące o faktycznej wiarygodności oficjalnego pretekstu w postaci zwalczania hazardu – zakaz objął Polymarket, nie słychać natomiast o podobnym zakazie w odniesieniu do konkurencyjnej platformy predykcyjnej Kalshi, na której zakład dotyczący pozbycia się prezydenta ze stanowiska dotychczas się nie pojawił.

Polymarket kamykiem w bucie polityka

A ten ostatni w istocie może mieć powody do niepokoju. Indonezja przeżywa narastające problemy ekonomiczne i społeczne. Prezydent Prabowo Subianto i jego rząd od miesięcy wprowadzają (czy usiłują wprowadzać) reformy gospodarcze mające im zaradzić – w praktyce jednak okazują się, łagodnie ujmując, kontrowersyjne. Należą do nich restrykcje na zagranicznych inwestorów czy znaczące zacieśnianie kontroli nad eksportem kluczowych surowców, takich jak olej palmowy, węgiel i nikiel. Mimo to założenie, że zakaz obstawiania dymisji prezydenta uchroni tegoż przed tą dymisją, wydaje się… abstrakcyjne.

Nie jest to pierwszy przypadek, gdy Polymarket napotyka na wstręty czynione przez rządy. Wcześniej, w kwietniu 2026 roku, Brazylia zablokowała dostęp do obydwu platform, Polymarket i Kalshi, uzasadniając to podobnie co Indonezja, tj. naruszeniem federalnych przepisów dotyczących hazardu. Również Indie podjęły podobne kroki, nakazując dostawcom Internetu blokowanie dostępu do platform predykcyjnych, takich jak Polymarket. Naturalnie internauci, na złość sobiepaństwu polityków, złośliwie znajdowali i znajdują sposoby na ominięcie restrykcji (co w istocie jest przecież banalne, wystarczy VPN lub sieć Tor…).