Miniony rok zamknął jeden z najbardziej niezwykłych rozdziałów w historii amerykańskiego biznesu. Berkshire Hathaway, konglomerat, który przez dekady stał się symbolem finansowej precyzji i inwestycyjnej mądrości Warrena Buffetta, po raz pierwszy raportuje wyniki bez legendarnego C.E.O. u steru.
W 2025 roku zysk netto firmy wyniósł około 66,97 miliarda dolarów. To oznacza spadek o niemal 25% w porównaniu z rokiem poprzednim. Głównym powodem były trudności w segmencie ubezpieczeń: zyski z tzw. underwriting spadły o 54% do 1,56 miliarda dolarów.
Przychody z inwestycji ubezpieczeniowych zmalały o prawie 25% do 3,1 miliarda dolarów. Ostatni kwartał Buffetta zakończył się wynikiem 10,2 miliarda dolarów zysków operacyjnych. To spadek o niemal 30% w porównaniu z tym samym okresem 2024 roku.
Gregory Abel wchodzi do gry
Nowa era zaczyna się od Gregory’ego E. Abela, wybranego przez Buffetta następcy. Abel objął stanowisko CEO na początku 2026 roku i w pierwszej liście do akcjonariuszy podkreślił, jak trudne jest dorównanie reputacji swojego poprzednika. Jego styl jest zdecydowanie bardziej rzeczowy, niż ten charakterystyczny dla Buffetta. Mniej anegdot, więcej konkretów.
Jednocześnie nie zabrakło uznania dla dorobku Buffetta i rekordowych wyników firmy: od 1965 roku Berkshire osiągnęło skumulowany roczny wzrost wartości 19,7 procent, podczas gdy S&P 500 w tym czasie wzrósł tylko o 46 061 procent z dywidendami. Abel przypomniał również, że łączny wzrost wartości akcji Berkshire od 1965 roku przekroczył 6 milionów procent.
Niepokój inwestorów wobec nowego kierownictwa jest zrozumiały. Berkshire pozostaje jednym z największych konglomeratów w USA, wartym ponad 1 bilion dolarów. W 2025 roku jego akcje wzrosły o 10 procent, wyraźnie poniżej wzrostu indeksu S&P 500 (16,4%). W roku 2026 radzą sobie jeszcze słabiej.
Wyniki i wyzwania finansowe
Czwarty kwartał 2025 przyniósł 19,2 miliarda dolarów zysku netto, czyli spadek w porównaniu z 19,7 miliarda dolarów rok wcześniej. Wyniki wpłynęły m.in. odpisy w wysokości 4,5 miliarda dolarów związane z inwestycjami w Kraft Heinz i Occidental Petroleum, które Abel określił jako „rozczarowujące”. Zyski operacyjne w skali roku osiągnęły 44,49 miliarda dolarów, spadając z 47,44 miliarda w 2024 roku.
Pomimo spadków, finansowa kondycja firmy pozostaje solidna. Rezerwy gotówkowe wzrosły do 373,3 miliarda dolarów, choć nieco spadły z rekordowego poziomu 381,6 miliarda dolarów w trzecim kwartale 2025 roku. Abel nie wyklucza dalszych przejęć, choć nie podaje konkretnych celów, zaznaczając jednocześnie, że BNSF – kolej należąca do konglomeratu … Raczej nie będzie dążyć do przejęcia konkurencji, mimo fuzji na rynku kolejowym.
Nowa strategia i rola Buffetta
Spotkanie akcjonariuszy w maju, nazywane przez wielu „Woodstockiem kapitalistów”, odbędzie się bez Buffetta odpowiadającego na pytania. Zastąpi go Abel, w towarzystwie top managerów: Ajita Jaina, szefa ubezpieczeń, Katie Farmer z BNSF oraz Adama Johnsona, odpowiedzialnego za segment konsumencki i prywatne odrzutowce NetJets.
Abel jednoznacznie podkreśla, że strategia finansowa i dyscyplina kapitałowa, które wyniosły Berkshire na szczyty rynku, pozostaną fundamentem jego zarządzania. Jak zauważa, firma wciąż będzie wolała inwestować w produktywne biznesy niż w obligacje skarbowe. To moment niepewności, ale też ogromnych możliwości dla konglomeratu, który przez dekady był synonimem odporności i stabilnego wzrostu.
Czy Abel zdoła utrzymać tempo wzrostu i kapitałową dyscyplinę swojego legendarnego poprzednika, stanie się jedną z najważniejszych opowieści inwestycyjnych nadchodzących lat. Akcje Berkshire Hathaway spadły o 10% od rekordowych poziomów i dziś na Wall Street tanieją o ponad 3%.