Rynek AI zaczyna przypominać technologiczny i korporacyjny odpowiednik walki buldogów – bynajmniej nie tej toczonej pod dywanem. Wszyscy rywalizują ze wszystkimi, zaś lista byłych partnerów oraz lista rywali w przypadku większości głównych graczy coraz częściej się pokrywa.
We czwartek, 14 maja, rozeszły się też informacje, że OpenAI, rozczarowana efektami dwuletniej współpracy z Apple, szykuje własne działania prawne przeciwko technologicznemu gigantowi. Integracja bota ChatGPT z Siri i ekosystemem Apple nie przyniosła oczekiwanego napływu subskrybentów ani głębokiej integracji z aplikacjami, a OpenAI zarzuca Apple’owi ukrywanie funkcjonalności i niedotrzymanie obietnic komercyjnych. Obie strony rozważają formalne powiadomienie o naruszeniu warunków umowy, choć pełny proces sądowy nie jest na razie pewny.
Musk na wojnie z Altmanem
Tego samego dnia sąd federalny w Oakland w Kalifornii był świadkiem zamykających aktów prawnego spektaklu znanego jako sprawa Musk vs. OpenAI. Jak wiadomo, Elon Musk oskarża liderów OpenAI, a zwłaszcza Sama Altmana i Grega Brockmana, o zdradę misji non-profit, jaką pierwotnie kierowała się ta organizacja, i przekształcenie w narzędzie wzbogacania się założycieli i inwestorów – w tym Microsoftu, który wyłożył ponad 100 miliardów dolarów na inwestycje i współpracę z wiodącym wówczas startupem w dziedzinie AI.
Z dokumentów sądowych wynika, że Altman kontroluje pakiet udziałów o wartości ponad 2 mld dolarów w firmach współpracujących z OpenAI, co pogłębiło zarzuty o konflikt interesów i samowzbogacanie. W kończącym się procesie prawnicy Muska zażądali 150 miliardów dolarów odszkodowania (płatnych na rzecz fundacji OpenAI) oraz usunięcia Altmana i Brockmana ze stanowisk. Adwokaci OpenAI wskazywali na przedawnienie roszczeń – Musk miał świadomość planów rozwoju spółki już kilka lat wcześniej – oraz na jego własne próby przejęcia kontroli.
Grok będzie programować
Tymczasem Musk podgryza swych niegdysiejszych sojuszników, a obecnie zapiekłych rywali też pod innym kątem. Również we czwartek xAI (obecnie włączona do SpaceX-a) zaprezentowała Grok Build – pierwszego programistycznego bota AI, który ma konkurować z botem Claude Code Anthropic’a. Narzędzie, dostępne w wczesnej wersji beta dla subskrybentów SuperGrok Heavy, działa jako agentowy interfejs wiersza poleceń, zdolny do planowania projektów, edycji plików, wykonywania komend powłoki i budowania pełnych aplikacji na podstawie poleceń w języku naturalnym.
Grok Build ma stanowić reakcję xAI na rosnący popyt na automatyzację procesów programistycznych. Skierowany jest na rynek rynek korporacyjny i informatyczny, gdzie zapotrzebowanie na boty AI zdolne do samodzielnego budowania oprogramowania rośnie w tempie przekraczającym możliwości tradycyjnych modeli. Nowy modeli może z pewnością konkurować relatywną dostępnością, choć też – jak przyznają sami pracownicy firmy Muska – jest to pierwszy krok, zaś sam Grok zdaniem niektórych czasem ustępuje jeszcze konkurentom pod względem efektywności.
Nowy wymiar współpracy starych graczy
Trzecim zaskoczeniem z tego kółka wzajemnej adoracji – jak przez niektórych analityków bywa określany (i to nieco wulgarniejszymi słowy) obecny rynek AI – jest pogłębienie współpracy między Anthropic’iem a Microsoftem. Gigant z Redmont, kilka lat temu główny patron i sojusznik OpenAI, zdążył już się poróżnić z kierownictwem tej ostatniej (które, jak wspomniano, poróżnione jest też z większością innych poważniejszych graczy w branży), zakup do 30 mld dolarów mocy obliczeniowych od Anthropica, a także zintegrowanie modeli Claude z pakietem Microsoft 365 i programem Copilot
Microsoft zintegruje także modele Claude z pakietem Microsoft 365 i programem Copilot. Współpraca ma na celu przyspieszenie adopcji agentów AI w przedsiębiorstwach, a Microsoft liczy na poszerzenie bazy klientów i zmniejszenie zależności od pojedynczego partnera. Anthropic zyska w ten sposób dostęp do ogromnej bazy klientów korporacyjnych Microsoftu, co może przyspieszyć komercjalizację jego rozwiązań – w tym nowych agentów do analizy danych finansowych, które już teraz biją rekordy w benchmarkach branżowych.
AI łączy dzieli
Równocześnie Anthropic zawarł 200-milionową umowę z Fundacją Gatesów, której celem jest rozwój narzędzi AI w dziedzinie zdrowia globalnego, edukacji i rolnictwa. Partnerstwo zakłada wsparcie prac nad nowymi szczepionkami i terapiami, wsparcie rządów w lepszym wykorzystaniu danych zdrowotnych, a także poprawę dostępu do edukacji i mobilności ekonomicznej w krajach Trzeciego Świata (tj. „krajach o niskich i średnich dochodach”). Anthropic ma udostępnić możliwość korzystania z Claude’a oraz wsparcie techniczne, podczas gdy Gates Foundation zapewni finansowanie oraz zarządzanie projektami.
Nawet jednak tutaj widać oznaki potencjalnego konfliktu. Microsoft zaczął bowiem masowo rezygnować z licencji na Claude Code na własne potrzeby, nakazując swym inżynierom przejście na własne rozwiązanie, GitHub Copilot CLI. Proces ten ma zostać ukończony do 30 czerwca i dotyczy przede wszystkim zespołów odpowiedzialnych za Windows, Microsoft 365, Outlook, Teams i Surface. Microsoft tłumaczy ruch standardyzacją narzędzi AI i redukcją kosztów, choć Claude Code cieszył się popularnością, a jego wycofanie może świadczyć o ostrej rywalizacji nawet w obrębie bliskich partnerów.