Samorządy również podwyższają podatki. Niektórym się upiecze

Na ten rok rząd przygotował wiele podwyżek starych podatków i kilka zupełnie nowych danin. W 2026 roku w górę pójdzie między sprzęt elektroniczny, słodzone napoje, opłata paliwowa, czy tzw. zerówki. Jednak to niejedyne podwyżki, które uderzą obywateli po kieszeni. W wielu miejscach w Polsce w górę pójdą również podatki lokalne. Dobra wiadomość jest taka, że nie wszyscy będą musieli płacić wyższe daniny na samorządy. Niektórych ten przykry obowiązek zupełnie ominie.

Samorządy również podwyższają podatki. Lokalne władze masowo podwyższają opłaty za śmieci

Budżet na 2026 rok jest wyjątkowo napięty i przewiduje około 270 mld deficytu. Dlatego rząd przyjął strategię głębszego sięgnięcia do kieszeni podatników. Od tego roku zapłacimy kilka nowych podatków, ale odczujemy również podwyżki wielu starych danin. W kiepskiej sytuacji jest też wiele samorządów, które podnoszą podatki lokalne.

Od nowego roku w wielu miastach w całej Polsce mocno wzrosną opłaty za wywóz śmieci. Są miejsca, gdzie stawka wzrośnie nawet o jedną czwartą. Jak tłumaczą to samorządy? Większość podmiotów wskazuje na rosnące koszty m.in. energii elektrycznej, paliwa, a także wynagrodzeń dla pracowników powodują, że konieczne są podwyżki opłat. Ponadto decydenci wskazują na wzrost tzw. opłaty marszałkowskiej, zwanej też opłatą środowiskową. To obowiązkowa opłata dla firm, które korzystają ze środowiska, tzn. emitują zanieczyszczenia do powietrza, wprowadzają ścieki, czy składują odpady.

Niektórzy rządzący, jak np. w Limanowej, wskazują też na znaczny wzrost generowanych śmieci. Inni jak, np. w Wejherowie, podwyżki uzasadniają kosztownymi wymaganiami związanymi z recyklingiem.

W górę idzie również podatek od psa

W 2026 roku wiele samorządów podniesie również tzw. podatek od psa. To opłata o charakterze fakultatywny, co oznacza, że nie każda gmina wprowadziła takie daniny. Jednak tam, gdzie władze wprowadziły opłatę za psa, stawka pójdzie w górę.

Samorządy mogą ustalić wysokość tej opłaty, ale nie może być większa niż limit ustalony przez Ministerstwo Finansów. Maksymalna stawka opłaty za psa na 2026 rok to 186,29 zł. To o 4,5% więcej niż stawka z 2025 roku. Praktyka pokazuje, że gminy zwykle ustalają ten podatek na najwyższym możliwym poziomie.

W gminach, gdzie obowiązuje opłata za psa, właściciel musi zapłacić za każde zwierze oddzielnie. Podatek płaci się co roku po zarejestrowaniu psa w urzędzie. Podatek za psa należy uregulować do 30 kwietnia. Jeśli ktoś nabędzie psa w trakcie roku po tym terminie, powinien zapłacić w ciągu dwóch miesięcy.

Samorządy w Polsce zadłużone na potęgę

Sytuacja finansowa wielu samorządów w Polsce powoduje, że wiele z nich korzysta z możliwości i ustala maksymalne stawki różnych danin lokalnych. W górę regularnie idą podatki za wodę, czy wywóz śmieci. Ostatnie dane Najwyższej Izby Kontroli wykazały, że w Polsce blisko 800 samorządów, czy blisko 30%, prognozuje deficyt budżetowy.

Jako jedną z przyczyn kłopotów finansowych samorządy wskazują rozwiązania tzw. Polskiego Ładu, głównie na zmiany w podatku dochodowym, które uszczupliły wpływy do lokalnych budżetów. Poza tym samorządy regularnie narzekają na to, że władza centralna stale przenosi na gminy nowe obowiązki.

Często o sytuacji finansowej samorządów decyduje ich położenie. Gminy turystyczne, czy takie, na których terenie działają duże przedsiębiorstwa, radzą sobie całkiem dobrze.