Rząd może się uczyć od Polaków. Zadłużenie obywateli najniższe od lat, a długi państwa rekordowo wysokie

Na początku tygodnia Ministerstwo Finansów ujawniło, że zadłużenie Polski znowu wzrosło i wynosi już prawie 2 bln złotych. Wskaźnik stale rośnie i nie widać zbyto perspektyw na to, by choć odrobinie zmniejszyć należności i odwrócić ten trend. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja długów obywateli. Jak wynika z najnowszego raportu InfoDług, Polacy coraz bardziej dbają o swoje finanse. W 2025 roku liczba dłużników zanotowała kolejny wyraźny spadek.

Zadłużenie Polaków z roku na rok coraz niższe

Sytuacja gospodarcza wciąż jest niepewna. Z jednej strony dane wskazują na rosnące wynagrodzenia oraz oszczędności. Z drugiej strony w tym samym czasie widać niepokojące trudny na rynku pracy. Bezrobocie rośnie do poziomów niewidzianych od pandemii. Wygląda na to, że mimo niepewnej sytuacji, Polacy starają się dbać o spłatę zobowiązań.

Najnowszy raport InfoDług od BIG InfoMonitor pokazuje, że Polacy coraz bardziej dbają o dyscyplinę finansową. Zgodnie z raportem na koniec grudnia 2025 roku prawie 2,4 mln osób posiadało łącznie ponad 81,3 mld zł zaległych zobowiązań. To wciąż całkiem dużo, a w porównaniu do poprzednich lat widać sporą poprawę. W 2025 roku ubyło 140 tys. (-5,5%). W poprzednim roku spadek wyniósł 129 tys. osób (4,9%). To wyraźny wzrost dynamiki spadkowej, jesli spojrzymy na dane z 2023 roku. Wówczas z rejestru dłużników ubyło jedynie 15,5 tys. osób.

Zdecydowania spadła również łączna suma zadłużenia Polaków. W 2025 roku długi obywateli spadły o blisko 3,5 mld zł (–4%). To dobra wiadomość, ponieważ udało się odwrócić niekorzystny trend. W poprzednich latach łączna suma zadłużenia stale rosła.

Indeks zaległych płatności najniższy od 2017 roku

Na wyraźną poprawę wskazuje również Indeks Zaległych Płatności Polaków (IZPP) opracowany przez BIG InfoMonitor i BIK. Najnowszy odczyt wskaźnika pokazuje, że liczba dłużników na 1000 dorosłych mieszkańców jest najniższa od 2017 roku. Na koniec 2025 roku wskaźnik wyniósł 77,9 pkt.

Źródło: media.big.pl [KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]

Optymizmem napawa również fakt, że w zeszłym toku liczba dłużników na 1000 mieszkańców spadła we wszystkich regionach Polski. Co więcej, ubywa zarówno niesolidnych dłużników, jak i przeterminowanych zobowiązań. Jednak raport wykazała dość sporą rozpiętość wyników, jeśli uwzględnimy dane z poszczególnych województw. Najniższy odczyt wskaźnika zanotowano na Podkarpaciu, gdzie indeks pokazuje, że na 1000 dorosłych mieszkańców jest 43 osób, które mają problemy ze spłatą należności. Najgorzej pod tym względem wypada woj. lubuskie, gdzie na 1000 mieszkańców aż 104 ma zadłużenie.

Przeciętne zadłużenie rośnie

Ogólne trendy są optymistyczne, ale jeden fakt budzi niepokój. Raport InfoDług ujawnia, że w ostatnim roku spadło ogólne zadłużenie Polaków, ale wzrosła średnia wartość długów przypadająca na jedną osobę. Przeciętna wartość długu najbardziej wzrosła w grupie wiekowej 55-64 latków i osób powyżej 65 roku życia. W pierwszej grupie długi urosły o 2366 zł do 46 703. Z kolei wśród osób 65+ przeciętne zadłużenie wzrosło o 1838 zł do 34 251 zł.

Wśród sześciu grup wiekowych nieznaczny spadek zadłużenia w porównaniu do 2024 roku zanotowano w grupie 18-24 oraz 35-44 lat. Te dane ciekawie wypadają z ostatnim raportem Krajowego Rejestru Długów. Dane KRD wykazały, że w 2025 roku osoby w wieku 36-45 lat stanowią największą grupę bankrutów, czyli osób, które ogłosiły upadłość konsumencką. Ta grupa wygenerowała zadłużenie na około 80 mln złotych.

Rekordzista ma prawie 100 mln zł długu

Dane BIG InfoMonitor ujawniły również, ile wynosi największe zadłużenie pojedynczych osób. Zestawienie to potwierdza, że większe problemy z terminowym obsługiwaniem zadłużenia mają starsze osoby. W TOP 10 największych dłużników najmłodsza osoba to 42-latka z woj. mazowieckiego, której zadłużenie wynosi 81 888 894 zł. Aż sześć miejsc w tym niechlubnym rankingu zajmują osoby powyżej 65 roku życia. Największe zadłużenie posiada 69-letni mieszkaniec woj. lubelskiego. Jego całkowitej zadłużenie na koniec 2025 roku wyniosło 98 405 548 zł.

W TOP 10 największych dłużników znalazło się sześciu mężczyzn, trzy kobiety i jedno małżeństwo. Łącznie wszystkie te osoby wygenerowały zadłużenie na blisko 562 mln zł.

Rekordowy deficyt i zadłużenie państwa

Polacy wciąż posiadają spore długi, ale dane pokazują, że trend się odwraca. Liczba zadłużenia oraz osób niepłacących zobowiązań na czas maleje. Inaczej wygląda stan finansów państwa. Budżet uchwalony na 2026 rok zawiera rekordowy deficyt na poziomie 271,1 mld złotych. To około 6,5% PKB Polski.

Najnowsze dane Ministerstwa Finansów ujawniły, że rząd bije równie kolejne rekordy w kwestii zadłużenia. Zgodnie z najnowszym komunikatem resortu finansów, zadłużenie Skarbu Państwa na konie stycznia 2026 roku wzrosło o 46,4 mld zł (2,4%). Łącznie zadłużenie państwa wynosi już 1.998,3 mld zł. To kolejny miesiąc, w którym długi Polski wzrosły. Ostatni raz spadek zanotowano w latach 2017-2019 oraz po pandemii. Jednak wówczas zadłużenie spadło głównie za sprawą wysokiej inflacji, co sztucznie zaniżało wartość zobowiązań.