Czy komornik może zająć konto Revolut?

Wiele osób, które mają długi, szuka sposobu na ochronę swoich pieniędzy. Często pada wtedy pytanie o Revolut. To popularna aplikacja finansowa. Pozwala trzymać pieniądze, płacić kartą i robić przelewy. Dla wielu osób wygląda jak dobre miejsce do „ukrycia” środków przed komornikiem. Jednak rzeczywistość nie jest tak prosta.

Egzekucja komornicza to stresujący temat. Zwłaszcza dla kogoś, kto nigdy wcześniej nie miał z nią kontaktu. Pojawia się strach, niepewność i wiele mitów. Jednym z nich jest przekonanie, że konto Revolut jest całkowicie bezpieczne. To nie do końca prawda.

W tym artykule wyjaśnię wszystko prostym językiem. Krok po kroku. Bez skomplikowanych pojęć prawniczych. Dowiesz się, kiedy komornik może zająć konto, jak działa zajęcie rachunku bankowego oraz jaka jest realna sytuacja z Revolutem w Polsce. Ten tekst jest dla osób początkujących. Jeśli nigdy nie miałeś kontaktu z komornikiem, spokojnie zrozumiesz całość.

Czym jest egzekucja komornicza i kiedy w ogóle się zaczyna?

Egzekucja komornicza to proces ściągania długu. Prowadzi go komornik sądowy. Komornik działa na wniosek wierzyciela. Wierzyciel to osoba lub firma, której jesteś winien pieniądze. Może to być bank, firma pożyczkowa, były pracodawca albo osoba prywatna.

Komornik nie może działać sam z siebie. Zawsze potrzebuje podstawy prawnej. Tą podstawą jest tytuł wykonawczy. Najczęściej jest to wyrok sądu z tak zwaną klauzulą wykonalności. Bez tego dokumentu komornik nie ma prawa zająć konta, pensji ani żadnego majątku.

Najpierw powstaje tytuł egzekucyjny. Może to być wyrok sądu albo akt notarialny. Następnie sąd nadaje mu klauzulę wykonalności. Dopiero wtedy wierzyciel może iść do komornika i złożyć wniosek o wszczęcie egzekucji.

We wniosku wierzyciel wskazuje, czego chce. Może to być zajęcie pensji, konta bankowego albo innego majątku. Jeśli wierzyciel nie wie, co posiadasz, komornik może sam szukać informacji. Może też wezwać Cię do złożenia wykazu majątku.

Od tego momentu egzekucja rusza. Komornik może działać szybko. Czasem dłużnik dowiaduje się o sprawie dopiero wtedy, gdy konto bankowe zostaje zablokowane. Dlatego warto rozumieć, jak ten proces działa.

Jak działa zajęcie konta bankowego przez komornika?

Zajęcie konta bankowego to jedna z najczęstszych form egzekucji. Dzieje się tak, ponieważ to sposób szybki i skuteczny. Jeśli komornik wie, że masz konto w polskim banku, może wysłać do niego specjalne pismo.

W tym piśmie komornik informuje bank o zajęciu Twoich pieniędzy. Bank po otrzymaniu takiego zawiadomienia musi zablokować środki. Nie możesz nimi swobodnie dysponować. Bank przekazuje pieniądze na konto komornika.

Zajęcie działa nie tylko na pieniądze, które już są na koncie. Obejmuje też środki, które wpłyną później. Jeśli dostaniesz wypłatę albo przelew od kogoś znajomego, te pieniądze również mogą zostać zajęte.

W Polsce komornicy korzystają ze specjalnego systemu o nazwie OGNIVO. To system, który pozwala szybko sprawdzić, w jakich bankach dana osoba ma konto. Dzięki temu komornik nie musi zgadywać. Wysyła zapytanie i dostaje odpowiedź.

Gdy konto zostanie zajęte, bank musi wykonać polecenie komornika. Nie może się sprzeciwić. Nie może też ostrzec klienta wcześniej. Dla wielu osób to bardzo duże zaskoczenie.

Warto też wiedzieć, że istnieje tak zwana kwota wolna od zajęcia. Jednak jej wysokość zależy od rodzaju dochodu. Przy zwykłym koncie bankowym ta ochrona jest ograniczona. W praktyce wiele osób i tak traci dostęp do większości środków.

Czy komornik może zająć konto Revolut?

To najważniejsze pytanie. Odpowiedź brzmi: tak, komornik może zająć konto Revolut, ale obecnie jest to trudniejsze niż w przypadku polskich banków.

Revolut nie jest jeszcze częścią systemu OGNIVO. Oznacza to, że komornik nie widzi tego konta automatycznie. Nie dostaje o nim informacji jednym kliknięciem. Z tego powodu wiele osób myśli, że pieniądze na Revolucie są całkowicie bezpieczne.

To błąd.

Brak Revoluta w OGNIVO nie oznacza, że egzekucja jest niemożliwa. Komornik może wysłać indywidualne zapytanie. Może też działać na podstawie innych informacji. Taki proces trwa dłużej i wymaga więcej pracy. Jednak nadal jest możliwy.

Jeśli Revolut zarejestruje się w Polsce jako oddział banku zagranicznego, sytuacja się zmieni. Wtedy prawdopodobnie dołączy do systemu OGNIVO. W takim przypadku zajęcie konta Revolut będzie tak samo proste jak zajęcie konta w każdym polskim banku.

Już dziś trzymanie wszystkich pieniędzy na Revolucie nie daje realnej ochrony. To raczej opóźnienie problemu niż jego rozwiązanie. Jeśli komornik ma czas i podstawy, może dotrzeć także do tego konta.

Co to wszystko oznacza w praktyce dla dłużnika?

Najważniejsza prawda jest prosta. Nie istnieje konto, które daje stuprocentową ochronę przed komornikiem. Revolut nie jest magiczną tarczą. Może tylko utrudnić egzekucję na jakiś czas.

Jeśli masz długi, najlepszym rozwiązaniem jest działanie. Czasem da się dogadać z wierzycielem. Czasem można rozłożyć dług na raty. Czasem warto sprawdzić, czy roszczenie nie jest przedawnione.

Chowanie pieniędzy to zwykle najgorsza strategia. Stres rośnie. Problem się powiększa. A komornik i tak może w końcu dotrzeć do środków.

Podsumowując: na dziś konto Revolut nie jest widoczne w systemie OGNIVO, więc jego zajęcie jest trudniejsze. Jednak nie jest niemożliwe. A w przyszłości może stać się tak samo proste jak w każdym innym banku.