Rosja stworzy własnego Bitcoina

75

Wg doniesień agencji DeCenter ochrzczona mianem „Rosyjskiego Bitcoina” kryptowaluta ma być jedynym cyfrowym pieniądzem całkowicie wolno dostępnym w Rosji, bez ograniczeń co do obrotu. Pozostałe kryptowaluty maja być dostępne jedynie na giełdach.

Słowa te poparte są wypowiedzią Hermana Grefa, CEO SberBank, który pochwala pomysł utworzenia narodowej cyfrowaluty we współpracy z Centralnym Bankiem Rosji. To właśnie SberBank ma być odpowiedzialny za utworzenie kryptowaluty (w ponad 60% jest własnością CBR).

Informacja ujrzała światło dzienne przy okazji odbywającego się w St. Petersburgu Międzynarodowego Forum Ekonomicznego. Olga Skorobogatova, w-ce szef CBR, ujawniła iż Bank chce skupić się na własnej integracji z kryptowalutami jak i na znalezieniu potencjalnych partnerów do rozwijania inicjatyw związanych z technologią blockchain. W tym miejscu pośród wielu innych kandydatów Skorobogatova wskazała Unię Europejską.

Legislatorzy wielu krajów zgadzają się, że nadszedł czas rozwoju narodowych kryptowalut – to jest przyszłość. Każde państwo zadecyduje o tym w swoim czasie. Dzięki naszemu pilotażowemu projektowi zrozumiemy jakiego systemu będziemy mogli użyć w naszym przypadku dla narodowej kryptowaluty. Chcemy wspólnie przetestować blockchain we współpracy z krajami Unii Europejskiej przy projektach, które zostaną uruchomione jeszcze w tym roku.

powiedziała Skorobogatova na Forum

Szacuje ona, że pełna implementacja technologii blockchain i korzystanie z niej nie tylko w sektorze finansowym może zająć od 7 do 10 lat.

Wypowiedź Skorobogatovej jest istotna również w kontekście niedawnych doniesień dotyczących regulacji sytuacji prawnej Bitcoina i innych kryptowalut w Rosji. Owe regulacje mają nastąpić w 2018r, jednak nie będzie to zakazanie obrotu kryptowalutami. Rosja coraz przychylniej odnosi się do kryptowalut i samej technologii blockchain dostrzegając korzyści jakie płyną z ich użycia. Pomysł utworzenia narodowej kryptowaluty powzięła w ostatnich dniach również Palestyna.

 

MW.

Komentarze