Opozycja w Rosji stworzyła Upcoin – własną kryptowalutę

213

Borys Titov, rosyjski biznesmen i polityk, ujawnił w wywiadzie dla znak.com, że jego Partiya Rosta rozpoczyna współpracę z platformą Waves. Celem jest stworzenie nowego tokenu nazwanego Upcoin, który ma pomóc partii osiągnąć jej cele.

Moneta ma być dystrybuowana pomiędzy osoby, które chcą wspierać partię i zarejestrują się na jej stronie. Nie jest to jednak jedynym wymogiem, bowiem trzeba brać aktywny udział w działaniach powiązanych z rozwojem partii, które ta będzie ogłaszać. Gdy spełnimy wymogi dostaniemy klucze do portfela z tokenami, odpowiednio do naszego wkładu

Nie jest to typowa jednostka rozliczeniowa i wymienna, lecz raczej wewnętrzny system, który ma na celu badać opinie wyborców. Upcoin daje po prostu nowe możliwości możemy użyć go do pozyskania funduszy, rozpowszechniać pilotażowe inicjatywy wśród społeczności czy tez współpracować nad rozwojem projektów B2B

– powiedział lider partii

Titov jest „ombudsmanem dla biznesu” w obwodzie Kaliningradzkim. Ombudsman to swego rodzaju „pełnomocnik/mandatariusz ludności”. Sama instytucja powstała w Szwecji na początku XIXw – w Polsce jej odpowiednikiem jest Rzecznik Praw Obywatelskich. Polityk jest przekonany, że wykorzystując swoją pozycję uda mu się wykorzystać Kaliningrad jako miejsce do eksperyment dla legalnego użycia Bitcoinia niezależnie od tego co stanie się w Moskwie.

Titov nawiązuje tutaj do ostatnich wydarzeń w Rosji związanych z Bitcoinem. Zostały bowiem podjęte działania mające na celu zalegalizowanie kryptowaluty. Jednakże po poprzednich działaniach władz rosyjskich, które zmierzały do zakazania używania Bitcoina, nic nie jest pewne. Titov dodał, że jest bardzo ważne, aby obrót kryptowalutami nie był represjonowany jakąkolwiek formą sankcji.

 

MW.

Komentarze