Avatrade

Bitmarket
bot willy
Bitcoin

Bot Willy potwierdzony przez Marka Karpelesa

Imię i nazwisko Marka Karpelesa budzi szereg emocji w środowisku kryptowalut – głównie tych negatywnych. W procesie toczącym się przed tokijskim sądem potwierdził, iż „Bot Willy”,  którego istnienie podejrzewało wielu użytkowników kryptowalut, faktycznie działał na giełdzie Mt.Gox pod koniec jej działalności.

Historia giełdy Mt.Gox jest niechlubnym momentem w historii Bitcoina. Doskonale znana zaawansowanym użytkownikom jednak niekoniecznie osobom, które o kryptowalutach i Bitcoinie dowiedziały się niedawno. Tym osobom należy się zatem krótkie wyjaśnienie sytuacji.

Obecnie istnieje wiele giełd Bitcoin, na których można wymieniać monety na pieniądze FIAT. Jednakże w początkowych latach Bitcoina istniało niewiele platform wymiany. Giełda Mt.Gox była jedną z najwcześniejszych i największych w latach 2010-2013. Na początku 2014r. giełda zawiesiła działalność i zablokowała możliwość wypłat. Po kilku tygodniach zaś okazało się, że z giełdy skradziono niebagatelną ilość ponad 800,000 Bitcoinów. Okoliczności końca działalności Mt.Gox budzą wiele kontrowersji, zaś do dnia dzisiejszego toczy się wiele postępowań użytkowników o odszkodowanie. Znaleziono jedynie niespełna 200 tys. monet. Co ciekawe gdyby właściciele nie sprzedawali ich od tamtego czasu, to obecnie wyszliby już na plus mimo kradzieży.

Prezes giełdy Mark Karpeles został aresztowany, a jako że Mt.Gox była zarejestrowana w Japonii to właśnie przed sądem w Tokio toczy się postępowanie przeciwko niemu. Jednakże to nie koniec całej sprawy. Giełda pod koniec działalności obsługiwała znaczną część obrotu Bitcoinem – inne platformy w zasadzie powielały jej ruchy. Niebotyczny wzrost Bitcoina w 2013r. (ok. 15$ na początku stycznia vs. ok 1200 $ w grudniu) przyczynił się do wielkiego szumu medialnego wokół monety i przysporzył jej wielu nowych zwolenników oraz przeciwników.

Byli też i tacy, którzy uważali ten wzrost za nienaturalny. Grupa analityków z WizSec przeanalizowała wykresy oraz logi transakcji i opublikowała wyniki swojej pracy w „The Willy Report”. Wg raportu pod koniec 2013r. na giełdzie działał bot, który odpowiednio składając oferty kupna lub sprzedaży stale podbijał kurs. Został ochrzczony sympatycznym mianem „Bot Willy”, zaś Mark Karpeles ostatecznie potwierdził jego istnienie. Tym samym przypuszczenia społeczności co do nienaturalnego wzrostu Bitcoina pod koniec 2013r. okazały się być trafne.

bot willy

Informacja o potwierdzeniu przez Karepelesa, iż bot Willy istnieje ujrzała światło dziennie w serii twittów Kolina Burgesa, wierzyciela Mt.Gox i twórcy strony mtgoxprotest.com. Burges twierdzi, że choć poziom bezpieczeństwa był wysoki, a sala rozpraw niewielka to jednak udało mu się na nią dostać. Karpeles miał stwierdzić przed sądem:

„Uruchomienie bota było podyktowane dobrem firmy, więc nie było nielegalne”.

Równocześnie obrońcy prezesa Mt.Gox twierdzą, iż przed zakończeniem działalności giełda padła ofiarą serii ataków hakerskich.

bot willy

Ranek minął na odczytaniu dowodów, oświadczeniu Karpelesa i wstępnej prezentacji dowodów – napisał na Twitterze Burges

Choć po upadku Mt.Gox kurs Bitcoina wszedł w blisko dwuletnią bessę ciężko stwierdzić czy cała sytuacja przyniosła mu więcej dobrego czy złego. Z jednej strony bowiem jest spore grono osób poszkodowanych, które do dzisiaj nie odzyskały swojego kapitału, a zniknięcie Bitcoinów w tajemniczych okolicznościach było bardzo niekorzystne wizerunkowo. Wspomniana bessa zaś była konsekwencją sztucznie napompowanej bańki. Ta z kolei była podsycana krótko po pęknięciu wcześniejszej – z początku 2013r. – gdy rynek nie był jeszcze gotowy na tak duże wzrosty. Efektem zatem był bardzo długi trend spadkowy i konsolidacja. Z drugiej jednak strony przekroczenie psychologicznego poziomu 1000$ i zrównanie się ceny z uncją złota odbiły się szerokim echem w mediach. To zaś niewątpliwie przysporzyło sporej popularności Bitcoinowi, a już na pewno medialności i rozpoznawalności – nie wspominając o nowych użytkownikach przyciągniętych wizją zarobku.

 

MW.

Podziel się:
FlyingAtom

Blog Prezesa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *