OneCoin: Włochy nakładają karę €2,6 mln na firmy promujące piramidę

17

OneCoin w środowisku kryptowalut nie kojarzy się zbyt dobrze. Projekt uważany za piramidę finansową został srodze napiętnowany we Włoszech. Tamtejszy odpowiednik polskiego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konusmentów nałożył karę €2,6 mln na firmy promujące OneCoin.

O projekcie najgłośniej było ponad rok temu, kiedy to w Internecie można było znaleźć wiele osób i stron promujących tę „kryptowalutę”. OneCoin został jednak szybko zdemaskowany jako tzw. piramida finansowa. W dużym uproszczeniu piramida finansowa (zwana również schematem Ponziego – od nazwiska twórcy pierwszej w historii piramidy) to struktura finansowa, której zysk konkretnego uczestnika zależny jest od wkładu późniejszych. Założyciele pozyskują jak największą liczbę nowych użytkowników, którzy wpłacają pieniądze. Ich zadaniem jest znalezienie kolejnych, którzy uczynią to samo. Aby piramida działała potrzebnych jest coraz więcej osób, zatem jak nie trudno się domyślić piramida w końcu upada.

Najważniejszą rzeczą, która budziła kontrowersję był fakt, iż monet OneCoin nie można było w żaden sposób dostać. Nie można było ich kontrolować, trzymać na portfelu i swobodnie dysponować. Można było jedynie zakupić pewne udziały, które określały wkład uczestnika. Samo to już pokazuje oszustwo jakim był OneCoin, gdyż sprzedawano coś co nie istniało – prawdziwą kryptowalutą zawsze można dysponować. O projekcie było głośno, gdyż pojawiły się nawet firmy go promujące. Kilka z takich przedsiębiorstw zostało właśnie ukaranych we Włoszech. €2,6 mln kary zostało nałożone na nie przez Włoski Urząd Antymonopolowy (IAA):

Rozpowszechnianie OneCoina odbywało się za pośrednictwem systemu sprzedaży piramidy, ponieważ rekrutacja nowych konsumentów była jedynym celem sprzedaży i była silnie promowana poprzez przyznawanie różnych bonusów, które były jedynym realnym wynagrodzeniem w programie. Zakup pakietu szkoleniowego był tak naprawdę przykryciem dla opłat wymaganych do wejścia do systemu i przekonania innych klientów o dobrodziejstwie programu.

OneCoin bazował w dużej mierze na sukcesie Bitcoina. Nowe osoby były zachęcane do inwestycji poprzez przedstawianie monety jako lepszej i bardziej zaawansowanej technicznie niż Bitcoin. Tym samym miała on odnieść jeszcze większy sukces i jeszcze większe wzrosty niż pierwsza kryptowaluta. Niestety sporo osób uległo takim namowom i wbrew rozsądkowi postanowiło zakupić pakiety. W tym miejscu zatem warto przypomnieć, iż trzeba zwracać uwagę na pewne istotne aspekty związane z powstaniem nowych kryptowalut – jeżeli nie dostajemy produktu finalnego, a jedynie jakieś zapewnienia i dodatkowo jesteśmy nakłaniani do zachęcania innych by weszli możemy być praktycznie pewni, iż jest to piramida finansowa. Promocja nowych projektów obecnie odbywa się w dużej mierze przez tzw. ICO, ale w dalszym ciągu wymagana jest czujność nowych użytkowników. W przeciwnym wypadku można łatwo ulec pokusie szybkiego zarobku jaki oferują projekty takie jak OneCoin. Pozostaje zatem cieszyć się, iż są instytucje dbające o zwykłych obywateli i karzące oszustów.

MW.

 

Komentarze